Podcast Crazy Nauka · odc. 2

Zaćmiło nas

26-07-2018 · 20 min · Tematyczny, Kosmos i astronomia

Okładka odcinka

Tu jest treść z serwisu Spotify. Po jej włączeniu Spotify otrzyma Twój adres IP i może zapisać w przeglądarce pliki cookies.

Posłuchaj też na:

Zaćmieniami Słońca ekscytują się wszyscy, a to przecież zaćmienia Księżyca są rzadszymi zjawiskami. W dodatku nie trzeba jechać na koniec świata, bo widać je z każdego miejsca na Ziemi, z którego można dostrzec w tym czasie Księżyc. Opowiadamy o całkowitym zaćmieniu Księżyca 27 lipca 2018 roku – tym najdłuższym w XXI wieku. Ale też to, o czym mówimy, przyda się przy każdym kolejnym zaćmieniu.

Więcej o tym konkretnym zjawisku przeczytacie tu: crazynauka.pl/najdluzsze-w-xxi-wieku-calkowite-zacmienie-…

Tu z kolei znajdziecie praktyczne rady jak obserwować zaćmienie: crazynauka.pl/najdluzsze-w-xxi-wieku-calkowite-zacmienie-…

A tu jest pakiet popularnych mitów, na które nie należy dać się nabrać: crazynauka.pl/fakty-i-mity-calkowite-zacmienie-ksiezyca-2…

W tym odcinku wykorzystaliśmy następujące utwory:

Don't Be Scared ft. Christine Autumn by Calling Sister Midnight (c) copyright 2015 Licensed under a Creative Commons Attribution license. dig.ccmixter.org/files/romancito/50155 Ft: Klaus Neumaier, Christine Autumn

How Do You Feel About That? (guitar instrumental) by Ivan Chew (c) copyright 2011 Licensed under a Creative Commons Attribution (3.0) license. dig.ccmixter.org/files/ramblinglibrarian/34432

Transkrypcja odcinka

Transkrypcja powstała automatycznie i została tylko lekko poprawiona, więc może zawierać błędy. W razie wątpliwości liczy się nagranie.

0:00:00 Wstęp

Piotr: Cześć, tu nasz podcast, czyli podcast Crazy Nauki.

Ola: Przy mikrofonie, jak to poważnie brzmi, Ola Stanisławska, Piotrek Stanisławski również. Współtworzymy Crazy Naukę i to jest nasz już drugi podcast samodzielny.

Piotr: Jak ktoś doczeka do końca, to się dowie, dlaczego dopiero drugi, a pierwszy był pół roku temu, a nawet więcej. Dobra, do rzeczy. To jest dość wyjątkowy podcast, dlatego że właściwie z okazji zaćmienia księżyca, a zaćmienie księżyca samo w sobie jest wyjątkowe, o czym mam nadzieję się za chwilę przekonacie.

0:00:41 Harmonogram i widoczność zaćmienia 27 lipca

Ola: A to, które nastąpi w piątek 27 lipca 2018 roku, będzie wyjątkowe.

Piotr: Każde jest wyjątkowe.

Ola: Natomiast będziemy mówić w ogóle o zaćmieniach księżyca, także jeżeli ktoś będzie nas słuchał po tym wydarzeniu, to absolutnie też będzie o czym się dowiedzieć. No ale garść informacji praktycznych na temat tego zaćmienia, które nastąpi w piątek.

To będzie zaćmienie całkowite, widoczne z całego terenu Polski. Jak to zaćmienie księżyca i czego możemy się spodziewać? Tak naprawdę początek zaćmienia częściowego zbiegnie się ze wschodem księżyca.

Zaćmienie częściowe to jest taki moment, kiedy ten księżyc jest nadgryzany przez cień ziemi, czyli wygląda, jakby stopniowo był pożerany przez ciemność, która półkolem na niego wchodzi.

Piotr: Mówi o grozo.

Ola: Tak, trochę jak z fantasy. Ciemność nadchodzi, never ending story. Ten moment nastąpi około godziny 20:30, tak pi razy oko, różnie w różnych miastach w całej Polsce, ale mniej więcej. I o 21:30 rozpocznie się faza całkowita zaćmienia. To znaczy, że cały księżyc znajdzie się w cieniu ziemi i będzie się w nim znajdował aż do godziny 23:13. To jest ten moment, kiedy zacznie wychodzić z cienia ziemi, a więc zacznie się ukazywać taki nadgryziony najpierw ogryzek, a potem coraz większa część tarczy księżyca.

Piotr: To jest mój ulubiony moment, bo wtedy się zaczyna coś dziać, bo jak księżyc jest całkiem zaćmiony, to nie jest tak, że go całkiem nie widać, bo trochę go widać, bo wtedy jest czerwony.

Ola: Czerwony, jak to niektórzy lubią w internetach pisać, krwawy. Ten krwawy kolor to jest tak naprawdę zjawisko optyczne, które jest wywołane poprzez działanie naszej atmosfery ziemskiej.

Piotr: Tak, to jest to, że słońce, chociaż księżyc jest zakryty cieniem ziemi, to przez atmosferę ziemską część promieni słonecznych jest uginanych, a księżyc jest taki właśnie brązowo-krwawy, dlatego że te promienie przechodzą przez bardzo grubą warstwę atmosfery, więc całe niebieskie światło wypada, pozostaje tylko to z zakresu czerwieni. To jest to samo zjawisko, które powoduje, że zachodzące, wschodzące słońce jest czerwone.

Ola: Wracając do całego harmonogramu zaćmienia, przypominam: zaćmienie częściowe od około 20:30, zaraz po wschodzie księżyca, potem 21:30 rozpoczyna się zaćmienie całkowite, jego faza maksymalna jest około 22:20 i wtedy będzie najciemniej i najstraszniej, ale też najpiękniej będzie widać gwiazdy, bo to będzie wyjątkowy moment, kiedy będzie można poza miastem te gwiazdy bardzo dobrze zobaczyć. A zakończy się faza całkowita o 23:13, ale jeszcze do mniej więcej 20 minut po północy będzie można obserwować fazę częściową, czyli właśnie ten nadgryzany księżyc.

Piotr: Chodzi mi o schodzenie cienia z księżyca, a potem jeszcze masz tę fazę półcieniową.

Ola: Ale fazę półcieniową, o niej jeszcze nie wspomniałam, więc ona poprzedza oraz następuje po fazie częściowej, ale to jest tak naprawdę…

Piotr: Nie ma z czym głowy zawracać, bo to już tylko dla maniaków.

Ola: Dobra, dla tych, którzy potrafią dostrzec subtelności astronomiczne.

Piotr: No właśnie mówię, dla maniaków.

Ola: To zaćmienie, zresztą jak każde inne zaćmienie księżyca, będzie można obserwować bez problemu, bez żadnych urządzeń, gołym okiem spokojnie można je będzie zobaczyć. Czy lornetkę brać ze sobą?

Piotr: Nie no, brać lornetkę, znaczy okej, nie ma co na tę okazję kupować teleskopu, na pewno. Jeżeli ktoś ma teleskop i bardzo chce, to oczywiście warto zobaczyć, bo zobaczy szczegóły księżyca. Natomiast lornetka się zawsze przyda, bo to fajnie wygląda, ale kluczową sprawą nie jest optyka, którą ze sobą weźmiemy, tylko miejsce, które znajdziemy.

Ola: To jest bardzo specyficzny moment, kiedy to zaćmienie następuje. Otóż jest to zaćmienie zaraz po wschodzie księżyca, co oznacza, ni mniej, ni więcej, tylko to, że księżyc będzie bardzo nisko nad horyzontem i trzeba sobie znaleźć miejsce, które będzie miało ten horyzont odsłonięty. O który horyzont chodzi? O południowo-wschodni.

Piotr: Południowo-wschodni, jeszcze raz: południowo-wschodni, to ważne. Co jest okej, co nie jest okej?

Ola: Jeżeli nawet mieszkamy w wysokim bloku, ale po południowo-wschodniej stronie jest inny blok, to nie jest dobre miejsce na obserwacje. Fajnie by było, tak naprawdę ideałem byłoby wyjechanie poza miasto, gdzieś, gdzie jest duże pole z odsłoniętym mniej więcej kawałkiem południowo-wschodnim, gdzie ten las może majaczyć na horyzoncie – to wtedy zobaczymy najwięcej.

Piotr: Polecamy w tym celu albo się tam udać trochę wcześniej, bo w ostatniej chwili szukanie, kiedy już ten księżyc wschodzi, a my właśnie zorientowaliśmy się, że nasze upatrzone miejsce się nie nadaje, bo stoi w tle kombajn, albo żubr, albo snopowiązałka, to nie. Patent, który można zastosować, to jest wykorzystanie Google Street View, który ma ogarniętą chyba nie całą Polskę, ale wszystkie większe drogi na pewno, więc możemy sobie zobaczyć, czy stamtąd będzie dobra widoczność w tym kierunku. Najlepiej, żebyśmy po prostu widzieli horyzont, to nam zapewni to, że ten księżyc i zaćmienie będziemy mogli obserwować od samego początku.

Ola: I istotna sprawa jest taka, że moment, w którym wzejdzie księżyc i jak wysoko będzie widoczny na niebie, będzie wszystko zależne od tego, w jakiej części Polski się znajdujemy. Otóż najbardziej uprzywilejowani będą mieszkańcy południowo-wschodniej Polski, czyli np. Rzeszów, bo tam wschód księżyca będzie najwcześniej i w momencie, kiedy nastąpi to zaćmienie całkowite, księżyc będzie najwyżej, czyli kilkanaście stopni ponad horyzontem.

Natomiast najgorzej będą mieli mieszkańcy północno-zachodniej – dobrze powiedziałam – Polski, czyli okolice Szczecina, no bo tam najpóźniej wzejdzie księżyc i będzie też najniżej w fazie całkowitej, dojdzie zdaje się do niespełna 10 stopni nad horyzont. My jesteśmy w Polsce centralnej, pod Warszawą.

Jedyne, co nam może przeszkadzać, to światła wielkiego miasta, ale one nie przeszkodzą w oglądaniu księżyca, tylko tych gwiazd, które będą lepiej widoczne podczas fazy maksymalnej, która będzie, przypominam, o 22:20 mniej więcej, wtedy będzie najciemniej i te gwiazdy powinny być super widoczne, więc jeżeli ktoś dysponuje dobrym sprzętem fotograficznym, to zachęcamy, żeby te zdjęcia robić.

My nie jesteśmy fachowcami od robienia zdjęć nocnego nieba, od razu się przyznajemy, nie będziemy tutaj fachowych rad udzielać, natomiast zdecydowanie są takie strony, które tych rad udzielają, np. polski Astro Blogger wydał taki fajny przewodnik, jak obserwować, jak fotografować zaćmienie całkowite księżyca.

0:07:43 Dlaczego to zaćmienie jest rekordowo długie

Piotr: Na pewno nie ma sensu tego robić w najprostszy sposób komórką, bo wyjdzie nam tylko jasna plama, jak ktoś już chciałby się bawić, to trzeba trochę w ustawieniach aparatu, a nawet telefonu, pokombinować.

To, od czego zaczęliśmy, czyli dlaczego właściwie to zaćmienie jest wyjątkowe, a to dlatego, że jest to najdłuższe zaćmienie księżyca w XXI wieku. Bierze się to z tego, że księżyc w tej chwili znajduje się daleko od Ziemi, dlatego że orbita księżyca nie jest całkiem kolista, to jest lekka elipsa, i księżyc się zbliża i oddala od Ziemi. W tej chwili jest dość daleko od Ziemi, w związku z czym jego tarcza widziana z Ziemi jest stosunkowo mała – no, są to niewielkie różnice, rzędu 10% – ale na tyle mała, że dość długo pozostanie w cieniu Ziemi i dzięki temu całe zaćmienie od samego początku do samego końca będzie trwało 103 minuty. To dużo, to jest absolutny rekord, jeśli chodzi o XXI wiek.

Ola: Natomiast wiadomo, że następne tak długie, całkowite zaćmienie księżyca nastąpi, uwaga, w 2123 roku. Łatwo zapamiętać, bo dwa, a potem jedzie 123 po kolei. Czyli następne zaćmienie będzie może za 100 lat, tylko za trochę więcej niż 100 lat, cytując klasyków.

0:09:02 Zaćmienia Słońca kontra zaćmienia Księżyca

Piotr: Natomiast zaćmienie księżyca kolejne, już nie tak spektakularne, to styczeń 2019. Skoro już o tych zaćmieniach, to większość osób szalenie przeżywa zaćmienia słońca i prawdę mówiąc, mało kogo obchodzą zaćmienia księżyca, co jest właściwie zrozumiałe, bo jak jest zaćmienie słońca, to jest dziwnie, ten taki czarny krąg na niebie i w ogóle magia, i jest to rzeczywiście niesamowite.

Ola: I ten pierścień z brylantem.

Piotr: Tak jest, i te wszystkie efekty. Kłopot w tym, że zaćmienia słońca są zjawiskami lokalnymi, to znaczy zdarzają się przez stosunkowo krótki czas w bardzo wąskim pasie. Bo to jest w sumie, jak się człowiek zastanowi, dość logiczne, bo tak, żeby było zaćmienie słońca, to musi być taki układ, że coś to słońce zasłoni, czyli zasłoni je księżyc, czyli mamy kolejność taką: słońce, księżyc, ziemia. I w tym momencie, jeżeli akurat tak się uda wycelować, że księżyc wejdzie na tarczę słońca, zasłoni je, to mamy zaćmienie słońca.

Ola: Natomiast odwrotnie, jeżeli księżyc znajdzie się na tarczy słońca… to mamy taki drobiazg. A mamy to ogromne szczęście, naprawdę ogromne, że te ciała niebieskie, mimo że mają tak różną średnicę – słońce jest ogromne, księżyc maleńki względem niego – to widoczne z ziemi mają prawie identyczną wielkość tarczy.

Piotr: To, jak się nie mylę, Słońce ma 400 razy większą średnicę tarczy od Księżyca, a Księżyc jest 400 razy bliżej niż Słońce.

Ola: To jest wyjątkowy zbieg okoliczności, ale to jest tylko moment w dziejach, bo księżyc się oddala.

Piotr: Za jakiś czas nie będziemy mieli całkowitych zaćmień słońca, tylko obrączkowe. Zresztą bardzo ładne, widziałem kiedyś takie, ale to póki co korzystajmy. Znaczy okej, spokojnie, to jeszcze kilkanaście tysięcy lat czy kilkadziesiąt.

Ola: Tak, korzystajmy, śpieszmy się kochać zaćmienia całkowitego słońca.

Piotr: Ale myśmy mieli o zaćmieniu księżyca gadać, dobra, to teraz odwracamy układ. Czyli mamy taki układ: słońce, ziemia, księżyc.

Ola: Taki układ oznacza?

Piotr: Oznacza, że mamy szansę na zaćmienie księżyca, ale tylko szansę, dlatego że w sumie księżyc stosunkowo rzadko trafia w cień ziemi, a już całkiem rzadko trafia tak, żeby całkowicie zostać zakrytym, tak jak to właśnie teraz będzie miało miejsce. I w ogóle mało kto pamięta, że zaćmienia słońca są zjawiskami częstszymi niż zaćmienia księżyca, bo rocznie mogą wystąpić maksymalnie trzy zaćmienia księżyca, ale są i takie lata, że ani jednego nie ma. Maksymalnie rocznie może wystąpić pięć zaćmień słońca.

Tyle tylko, że przynajmniej dwa się zawsze zdarzają. Więc w każdym roku mamy przynajmniej dwa zaćmienia słońca, a możemy nie mieć żadnego zaćmienia księżyca. No tylko że za zaćmieniami słońca trzeba ganiać, a zaćmienie księżyca jest zjawiskiem, które widać z każdego punktu na ziemi, w którym w tym czasie będzie widoczny księżyc.

Ola: No bo księżyc w pełni, dodajmy.

Piotr: Księżyc w pełni oczywiście, bo księżyc jest zawsze w pełni, kiedy jest zaćmienie księżyca.

Ola: Prawda? Trzeba sobie to uświadomić.

Piotr: Wystarczy sobie wyobrazić, że te trzy ciała niebieskie, słońce, ziemia, księżyc, muszą stanąć na jednej linii, czyli wtedy cała tarcza księżyca zwrócona w stronę… cała ta strona jest oświetlona jednolicie. Więc rzeczywiście ten układ można sobie przećwiczyć przy użyciu cytryny, jabłka i pomarańczy, śliwki albo czegokolwiek, bez zachowania skali odległości.

Swoją drogą, jakby tak próbować zachować skalę odległości – pamiętasz, kiedyś robiliśmy taki eksperyment, że gdyby słońce było wielkości…

Ola: Piłki plażowej, to ziemia znajdowałaby się, ojej, ojej, czy ja dobrze pamiętam, w odległości 60 metrów od tego słońca.

Piotr: No właśnie.

Ola: 65, chyba tak. Ja tylko chciałam powiedzieć, że to z tymi niezwykłościami jest też tak, że one są trochę podkręcane przez media.

0:13:02 Superksiężyc, media i sztuczki fotograficzne

Ola: My oczywiście uważamy, że zaćmienie księżyca jest super, jest niezwykłe, ale może nie aż tak, jak to widać na niektórych zdjęciach. A w ogóle można bardzo często zaobserwować w sieci takie zdjęcia, gdzie ten księżyc jest taki przeogromny, a na jego tle takie niewielkie sylwetki ludzi się pojawiają. Takie miasto i ten księżyc. I jeszcze jakie jest hasło – super księżyc, co się też czasami zdarza.

Piotr: Krwawy super księżyc.

Ola: Krwawy super księżyc to jest wtedy, kiedy ten księżyc pojawia się wyjątkowo blisko ziemi, czyli jest o jakieś mniej więcej 10 stopni większy niż standardowo, kiedy jest najdalej od ziemi. Ale wracając do tematu, te zdjęcia to jest z kolei trik taki fotograficzny, taki technologiczny trik, który sprawia, że ta długa ogniskowa aparatu daje nam właśnie taki efekt wielkiego księżyca w tle i tych ludzi maleńkich.

Piotr: Tak, jak to odpowiednio ustawimy cały układ optyczny, to możemy uzyskać taki efekt. A potem rokrocznie ludzie się na to łapią, przynajmniej dwa lub trzy razy w roku pojawiają się takie zdjęcia.

Zwłaszcza że do Polski wkroczyło jeszcze nazewnictwo angielskie tych księżyców, to znaczy w pewnym momencie… w ogóle nie było u nas czegoś takiego, potem pojawia się blue moon, tam jakiś tam moon i tak dalej. I ludzie biorą to dosłownie, że ten księżyc będzie niebieski albo taki, albo owaki. Te nazwy nie mają kompletnie nic wspólnego z wyglądem księżyca, nie wiem skąd się wzięły, ale tak naprawdę już nie pamiętam. Zdaje się, wtedy, kiedy tam księżyc…

Ola: Dwa razy w ciągu miesiąca pojawia się pełnia księżyca, to jest blue moon, to się bierze z jakiegoś angielskiego wierszyka.

Piotr: Oczywiście nie ma to nic wspólnego ani z kolorem tego księżyca, ani w ogóle nie jest tak naprawdę niczym niezwykłym, bo nasz kalendarz jest rzeczą czysto umowną.

Ola: Jeśli chodzi o niezwykłości technologiczne, to jest taki bardzo fajny filmik, można go zobaczyć u nas na stronie Crazy Nauka, osadzony w naszym tekście. Jak wpiszecie "fakty i mity, całkowite zaćmienie księżyca 2018" i "Crazy Nauka", to wyskoczy wam taki tekst, w którym można obejrzeć filmik nakręcony przez teleskop.

I to rzeczywiście jest dzieło sztuki, bo było to filmowane z odległości kilkunastu kilometrów, na Wyspach Kanaryjskich zdaje się, gdzie po prostu specjalista ustawił teleskop i rzeczywiście ten ogromny księżyc przechodzi za maleńkimi sylwetkami ludzi.

Piotr: To jest znowu kwestia ustawienia odpowiedniego układu optycznego. A właśnie, a propos jeszcze wielkich księżyców – jak na pewno zauważyliście, księżyc, jak jest nisko nad horyzontem, to się wydaje być ogromny.

Ola: W porównaniu z drzewami czy w zestawieniu z domami ten księżyc, nagle ta tarcza się robi wielka.

Piotr: Jak nie ma tych obiektów, jak nawet jesteś na morzu czy masz w ogóle gładki, czysty horyzont i ten księżyc wschodzi tak nisko, to się wydaje być gigantyczny i w ogóle chcemy mu robić zdjęcia, żeby upamiętnić ten fantastyczny moment.

Ola: Potem się robi zdjęcie i co? I wychodzi taki kipsztyk maleńki.

Piotr: No właśnie, bo to wszystko się dzieje w naszej głowie. To zjawisko jest, no nie do końca… znaczy z psychologicznego punktu widzenia nie do końca wiadomo, prawdopodobnie jest to efekt porównania wielkości, kwestia perspektywy.

Ola: Ale kiedy ten sam księżyc znajdzie się już wysoko na niebie, to nagle dla naszego mózgu – bo to nasz mózg robi takie hopki fika – robi się już normalnie taki niewielki, standardowy.

Piotr: Oli ulubiony sposób na…

Ola: …weryfikację tego, czy rzeczywiście ten księżyc jest taki ogromny nad horyzontem czy nie: no więc trzeba się ustawić w takim miejscu, gdzie niekoniecznie wszyscy nas będą widzieli i będą mogli się z nas śmiać, bo będzie, uwaga, dziwnie. Taki mały eksperyment można przeprowadzić: ustawiamy się tyłem do księżyca, rozstawiamy szerzej nogi i pomiędzy tymi nogami spoglądamy, głową w dół wisząc, spoglądamy sobie na księżyc pomiędzy swoich nóg, i wtedy, uwaga, ten księżyc, który przed momentem był taki ogromny, nagle okaże się zupełnie niewielki.

Piotr: Włóżcie kask.

Ola: I włóżcie kask, i postarajcie się, żeby was nie obrzucono pomidorami za te dziwne pozycje.

Piotr: Nie chcecie z siebie robić głupków, chociaż w celach naukowych, to jeszcze jest druga metoda, trochę prostsza, chociaż wymagająca znacznie więcej czasu. To znaczy, kiedy widzimy ten gigantyczny księżyc, to wtedy wyciągamy przed siebie rękę i zakrywamy ten księżyc wyciągniętym kciukiem. Patrzymy sobie mniej więcej, jaki on jest w wielkości względem tego kciuka – spokojnie możemy go przykryć całym kciukiem. A potem innym razem, kiedy księżyc jest gdzieś wysoko na niebie, robimy dokładnie to samo i okazuje się, że względem tego naszego wyciągniętego kciuka księżyc jest dokładnie taki sam, tak samo z powodzeniem go zakrywamy. To jest wyłącznie złudzenie dziejące się w naszej głowie.

0:18:00 Zakończenie: kanały kontaktu i kulisy przerwy w nagrywaniu

Ola: Jeżeli macie ochotę wiedzieć więcej na temat w ogóle tego zaćmienia, ale też rozmaitych spraw związanych z nauką, o których dyskutujemy z naszymi czytelnikami, to dołączcie do naszej grupy Crazy Nauka na Facebooku. No i też zachęcamy, żebyście do naszego fanpage'a dołączyli, czytali naszą stronę www.crazynauka.pl. A jak wam się podcast podoba, to go po prostu polećcie innym, puśćcie gdzieś dalej.

Piotr: Dobra, obiecaliśmy na sam koniec powiedzieć, dlaczego tak długo nie nagrywaliśmy podcastu.

Ola: I tutaj jest coming out.

Piotr: To jest coming out. Otóż nagraliśmy pierwszy podcast chyba w październiku 2017, potem byliśmy pełni zapału, siedliśmy do drugiego podcastu.

Ola: I pokłóciliśmy się tak, że chyba przez dwa dni do siebie się nie odzywaliśmy.

Piotr: Oczywiście i tak właśnie było, i już naprawdę nie pamiętam, o co poszło, ale coś idiotycznego.

Ola: Czy mam powiedzieć, co się stało, kiedy nagrywaliśmy nasz trzeci podcast?

Piotr: Możesz powiedzieć.

Ola: Tak, działo się to dzień temu. Otóż nasz trzeci podcast został przypadkowo przez pewną osobę skasowany.

Piotr: W trakcie nagrywania zapchała mi się karta, w związku z czym przerwaliśmy, a ponieważ musieliśmy zaraz wychodzić, więc szybko, szybko kasowałem różne pliki niepotrzebne. Ups! I skasowałem też to nagranie.

Ola: Powiedzmy sobie tak: ten podcast mamy nadzieję, że się nagrał i że już od tej pory zachowamy pewną regularność.

Piotr: I teraz uwaga, biorę was na litość. Doceńcie naszą wytrwałość i udostępnijcie ten podcast komuś, to może jeszcze uda nam się nagrać trzeci i nikt nas nie rozdebczy.

Ola: To może ja będę o [? niepewne: żebro lajki] prosiła.

Piotr: [? niepewne: Żebro lajki]. I tym żałosnym skomleniem kończymy. Dzięki.

Źródła

* https://www.crazynauka.pl/najdluzsze-w-xxi-wieku-calkowite-zacmienie-ksiezyca-juz-27-lipca-swietnie-widoczne-z-polski/

* https://www.crazynauka.pl/fakty-i-mity-calkowite-zacmienie-ksiezyca-2018/