Podcast Crazy Nauka · odc. 112
Nauka na czasie: Robert F. Kennedy Jr. kontra nauka i zdrowy rozsądek
Posłuchaj też na:
Prostujemy antynaukowe bzdury, które szerzy Robert F. Kennedy Jr., obecny szef resortu zdrowia i opieki społecznej USA. To nie tylko przeciwnik szczepień, ale też wyznawca wielu innych niepopartych dowodami, szkodliwych poglądów.
W tym mówiących o tym, że:
– szczepionki wywołują autyzm
– odrę leczy się witaminą A
– antydepresanty przyczyniają się do szkolnych strzelanin
– fluorkowana woda to trucizna
– promieniowanie Wi-Fi otwiera mózg na toksyny z organizmu
– COVID-19 jest “etnicznie targetowany”
Zapraszamy do posłuchania naszego podcastu!
Fot. na okładce: Gage Skidmore / Flickr (CC BY-SA 2.0)
Polecajka na dziś: “12 gniewnych ludzi”, reż. Sidney Lumet
Odcinek naszego podcastu o tym, dlaczego trzeba się buntować: spreaker.com/episode/86-jestesmy-posluszni-z-natury-dlacz…
spreaker.com/episode/86-jestesmy-posluszni-z-natury-dlacz…
Transkrypcja odcinka
Transkrypcja powstała automatycznie i została tylko lekko poprawiona, więc może zawierać błędy. W razie wątpliwości liczy się nagranie.
* Numer odcinka: 112
* Data publikacji: 2025-04-15
* Długość: 1:03:28
* Podcast: Crazy Nauka. Prowadzą: Ola Stanisławska i Piotr Stanisławski
0:00:00 Wstęp
Piotr: Jak pomylić żabę z dzieckiem?
Ola: I czy po szczepieniu można zamienić się w Hulka? Tak, tego z komiksów.
Piotr: Cześć, tu Ola Stanisławska i Piotrek Stanisławski, podcast Crazy Nauka.
Ola: Dziś opowiemy wam o antynaukowych rewelacjach, wybrykach, wynurzeniach głoszonych przez Roberta F. Kennedy'ego Jr. Nie byłoby w tym nic istotnego, bo jest mnóstwo ludzi, którym peron odjechał, którzy wierzą w kwadraturę koła w postaci zaprzeczenia skuteczności szczepień, i ludzi, którzy uważają się za niezwykle przenikliwych.
Piotr: Tylko tyle, że tu sytuacja jest nieco inna, bo pan Kennedy jest sekretarzem zdrowia i opieki społecznej w administracji Donalda Trumpa i to, co robi, już wykracza zdecydowanie poza takie zwykłe sianie dezinformacji. Dlaczego o nim mówimy? Zwykle tu są takie dwa naukowe newsy, natomiast mamy wrażenie, że chociaż zwykle staramy się nie władowywać się w tematy polityczne, no to tu polityka właduje się w nasze tematy.
Oczywiście pan Kennedy działa sobie szczęśliwie za oceanem i głównie tam szkodzi, natomiast z doświadczenia wiemy, że to, co się dzieje za oceanem, to niestety przez ten ocean dopływa do nas i z pewnym, najczęściej, opóźnieniem te same głupoty, które powstają w Stanach Zjednoczonych w kwestiach antynaukowego gadania, przedostają się do nas i są przez naszych rodzimych wyznawców teorii spiskowych czy innych antynaukowych opowieści powtarzane. Często bardzo bezmyślnie.
Tu jest jeden z takich przykładów, będzie o nim. Ale uznaliśmy, że skoro to polityka dzwoni, to my odbierzemy tym razem i powiemy parę słów na ten temat. A myślę, że jakbyśmy tak mieli w planach 12-godzinny podcast, to byśmy mogli tutaj spokojnie wypełnić to opowieściami pana Kennedy'ego.
Ola: A w tym miejscu wam bardzo dziękujemy za to, że jesteście z nami, że komentujecie, że oceniacie podcasty i że jesteście osobami, które chcą słuchać tego, co mówimy. A jeżeli chcielibyście nas wesprzeć, to oczywiście zapraszamy do naszych profili w serwisie Patronite i na BuyCoffee.
Piotr: Tak, szczególnie dziękujemy tym wszystkim, którzy po odcinku kawowym postawili nam dużo kaw. Bardzo, bardzo to doceniamy.
Ola: Tak, bardzo dziękujemy, bardzo lubimy kawę.
Piotr: Bardzo szeroko komentowaliście. Ja przyznam, że trochę nie zdążyłem poodpowiadać na te komentarze, ale nadrabiam, także będziemy nad tym pracowali.
Ola: I przypominamy w tym miejscu, że jesteśmy obecni na wszystkich liczących się platformach podcastowych.
Piotr: I tych nieliczących się również.
0:03:05 Szczepionki i mit powiązania z autyzmem
Ola: Zacznijmy od takiego dominującego poglądu Roberta F. Kennedy'ego Juniora, który dotyczy szczepionek, a mianowicie bezpieczeństwa stosowania tych szczepionek, któremu nieustająco Robert F. Kennedy zaprzecza.
Równolegle zaprzecza, że jest antyszczepionkowcem. Uważa, że to jest etykieta, którą niesłusznie mu się przyczepia.
Piotr: No, to większość antyszczepionkowców tak stwierdzi.
Ola: I on od jakiegoś 2005 roku w ogóle głosi te swoje antyszczepionkowe poglądy. Tutaj jeszcze szybki rzut okiem na jego własną kampanię prezydencką, bo przypominam, że startował w wyborach prezydenckich w 2024. To, co mówił wtedy, jest absolutnie to samo, co mówi teraz.
Nie ma szczepionki, która byłaby bezpieczna i skuteczna. Drugi cytat: żadne szczepionki dla dzieci nie zostały przetestowane pod kątem bezpieczeństwa przed uzyskaniem licencji. Kolejny cytat: autyzm pochodzi od szczepionek. Jeszcze jeden: szczepionki oraz toksyny środowiskowe, a konkretniej, cytuję, toksyczna zupa pochodząca głównie z jedzenia, są odpowiedzialne za rosnące wskaźniki autyzmu i innych chorób przewlekłych.
Jak widzicie, ten zestaw to taki konglomerat haseł antyszczepionkowych, które wielokrotnie już spotkaliśmy, wielokrotnie komentowaliśmy. Dorzucę, że to, czym się posługuje w swojej retoryce Kennedy, to są głównie dowody anegdotyczne. Bardzo często przytacza rzekome, prawdziwe, nie wiadomo, rozmowy z matkami dzieci autystycznych. Jak również jego ulubioną metodą jest manipulacja wnioskami z badań naukowych, manipulacja danymi i wyjmowanie tych dowodów, które mu się podobają, które pasują do jego tezy, i ignorowanie tych, które przeczą jego tezie. Warto wspomnieć, że Kennedy wzywa do prowadzenia tak zwanej dobrej nauki. Nikt nie wie, czym jest dobra nauka w pojęciu Roberta F. Kennedy'ego.
Piotr: Dlaczego? Ja uważam, że to jest jasne. Dobra nauka jest to nauka, która potwierdza jego tezy i jego opowieści. To chyba nie jest trudne.
Ola: Faktycznie. Dobrze, to przejdźmy do tego, co się dzieje w ciągu ostatnich miesięcy. Ponieważ Robert F. Kennedy Jr. uzyskał nominację na stanowisko sekretarza zdrowia i opieki społecznej w administracji Trumpa, musiał przejść przesłuchanie w Senacie, które potwierdzało jego nominację. Był pytany o różne rzeczy przez senatorów i na przykład odmówił stwierdzenia, że szczepionki nie powodują autyzmu, pomimo ogromu dowodów naukowych wykazujących brak takiego związku.
Senatorzy powołali się na wiele różnych dowodów naukowych, które zaprzeczają związkowi szczepień z autyzmem, a Kennedy podtrzymał to, co twierdził wcześniej, czyli że jego zdaniem szczepionki autyzm powodują. Powołał się oczywiście na nierzetelne publikacje naukowe i mówił, że istnieją inne badania, które zaprzeczają tym dowodom, które były podane przez senatorów. Między innymi nawiązał do wycofanej wielkiej analizy badania z 2004 roku, która dotyczyła rzekomego związku szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce, w skrócie MMR, z autyzmem u czarnoskórych chłopców.
Piotr: Dodajmy, że jeżeli jakieś badanie, analiza, jest wycofane, to znaczy, że znaleziono w nim tak poważne błędy, że czasopismo, które opublikowało tego typu pracę, oficjalnie informuje o tym, że praca jest wycofana, to znaczy została błędnie opublikowana i albo wyszły jakieś nowe okoliczności, albo po prostu nie była dobrze przygotowana i w ogóle nie powinna była się ukazać.
Jest trochę takich prac, są dostępne w internecie, są zawsze oznaczone jako wycofane. Jest to normalna procedura przy publikacjach naukowych.
Ola: I właśnie ta praca z 2004 roku, na którą on się powołał, jest pracą wycofaną. A całkiem nowe wiadomości o tym, co Robert F. Kennedy Jr. twierdzi, pochodzą z 10 kwietnia. Jego najnowszą inicjatywą jest zaangażowanie, cytuję, setki naukowców, trudno powiedzieć, czy może setek, w inicjatywę mającą na celu ustalenie przyczyny autyzmu. Konkluzja ma zostać przedstawiona do września 2025 roku. Innymi słowy, amerykańscy naukowcy mają jakieś pięć miesięcy na ustalenie przyczyny autyzmu.
Dodajmy, że przyczyny autyzmu są znane, o czym zaraz opowiem. To stwierdzenie padło w ramach spotkania w gabinecie Donalda Trumpa. Donald Trump dorzucił, zasugerował od siebie, że tą przyczyną autyzmu mogą być szczepionki. Wiadomo więc, pod jakim kątem będzie prowadzone badanie. A teraz zderzę to z faktami, z nauką i z tym, skąd się w ogóle wzięły te poglądy i na czym się opiera Kennedy w tych swoich majaczeniach na temat nieskuteczności szczepień.
Źródłem mitu na temat związku szczepień z autyzmem, tego mitu, który stale przywołuje i któremu przyklaskuje Robert F. Kennedy Jr., jest oszustwo z roku 1998, dokonane przez brytyjskiego lekarza Andrew Wakefielda. W tymże 98 roku opublikował on artykuł na łamach szacownego pisma Lancet, w którym opisał badanie, chyba duży cudzysłów, z udziałem 12 dzieci, które nosiły cechy autystyczne, i w tym badaniu dowodził, że szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce, MMR, jest odpowiedzialna za pojawienie się autyzmu u tych dzieci.
W roku 2010 ostatecznie te badania zostały obalone. Udowodniono Wakefieldowi, że fałszował dane, aby dowieść związku autyzmu ze szczepieniami przeciwko odrze, śwince, różyczce, i artykuł został usunięty z Lancetu wraz z uzasadnieniem, które widnieje na stronie, dlaczego został usunięty. Sam Wakefield został również usunięty, ale z rejestru lekarzy.
Śledztwo, które było prowadzone i przez dziennikarzy, i przez środowisko medyczne, dowiodło, że Wakefield działał świadomie na korzyść producentów alternatywnych szczepionek, alternatywnych względem szczepionki MMR. Sam też miał udziały w produkcji takich rzekomych szczepionek, to dłuższa historia. W kwietniu 2014 roku w piśmie Vaccine, też bardzo szacownym, opublikowano wielkie badanie, metaanalizę, która skupiała wyniki badań przeprowadzonych z udziałem ponad 1,2 miliona dzieci, w tym na podstawie pięciu badań z grupą kontrolną, w których brało udział 9920 dzieci. Przypominam, że wyniki Wakefielda opierały się na badaniach z udziałem 12 dzieci.
W tych analizowanych badaniach porównano odsetek dzieci zaszczepionych, u których stwierdzono autyzm, oraz dzieci nieszczepionych z taką samą diagnozą, i nie stwierdzono absolutnie żadnych związków pomiędzy szczepieniami a występowaniem autyzmu ani ze spektrum autyzmu. Nie znaleziono również dowodów na to, że przypadki autyzmu mogą być powiązane ze szczepionką przeciwko odrze, śwince, różyczce. W środowisku medycznym od dawna panuje konsensus naukowy, ukształtowany na podstawie dziesięcioleci badań, w tym takich wielkich, masywnych badań i metaanaliz, który mówi o tym, że brak jest jakiegokolwiek związku przyczynowego pomiędzy jakąkolwiek szczepionką, w tym szczepionką MMR, a pojawieniem się autyzmu.
Ten konsensus dotyczy również tego, że składniki szczepionek, takie jak na przykład tiomersal, który kiedyś był bardzo mocno na widelcu opinii publicznej.
Piotr: A który już nie jest stosowany w szczepionkach dostępnych w Polsce, warto o tym pamiętać.
Ola: Tak, i został usunięty z większości szczepionek dziecięcych już wiele lat temu, i to również nie ma żadnego i nie miało żadnego wpływu na pojawianie się autyzmu u dzieci. Ten konsensus jest potwierdzany przez mnóstwo dużych, wpływowych organizacji międzynarodowych zdrowotnych, w tym WHO, czyli Światową Organizację Zdrowia, i CDC, czyli amerykańskie Centers for Disease Control and Prevention.
Piotr: Tu mała gwiazdka, mały dodatek, informacja. My w tej chwili używamy zamiennie określenia autyzm, spektrum autyzmu itd. To jest dość skomplikowane nazewnictwo. W najnowszej klasyfikacji chorób, czyli ICD-11, odeszło się od określenia autyzm na rzecz określenia szerszego spektrum autyzmu. Nie mówi się już na przykład o Aspergerze, o zespole Aspergera, tylko o elemencie szerszego spektrum autyzmu, więc bardzo proszę, żebyście nam wybaczyli tę zmienność w tym, co mówimy, dlatego że jesteśmy na etapie, można powiedzieć, przechodzenia między tymi nomenklaturami. Generalnie mówimy o spektrum autyzmu, czasami używając określenia po prostu autyzm, które było od lat używane i nadal jest stosowane.
Ola: Tak, muszę Piotrkowi podziękować za tę uwagę, bo rzeczywiście powinnam się bardziej pilnować.
Piotr: Nie chodzi o pilnowanie, to jest temat, który rzeczywiście kiedyś być może warto by zrobić na ten temat cały odcinek, bo to jest szalenie ciekawy wątek i nasza wiedza tu się bardzo dynamicznie zmienia, i pewnie założę się, że spora część osób, nie tylko naszych słuchaczy, jest w tym mocno pogubiona, i to jest zupełnie normalne, bo jeżeli jesteśmy na etapie istotnej zmiany wiedzy na taki temat, to pojawia się wiele nieaktualnych informacji, nieporozumień i tak dalej. Nauka ma to do siebie, że się zmienia i czasami trudno nadążać za tymi zmianami.
Ola: I czym jest spektrum autyzmu? W największym skrócie i uproszczeniu to zespół cech neurorozwojowych o podłożu głównie genetycznym. Tyle wie współczesna nauka. Na pojawienie się spektrum autyzmu wpływają również czynniki środowiskowe, na przykład wystawienie na pewne czynniki, substancje w życiu płodowym, wcześniactwo, ale wśród tych licznych czynników nie ma szczepionek.
Piotr: To, że nie wiemy bardzo dokładnie, co leży u podstaw pojawienia się spektrum autyzmu, nie znaczy, że nie jesteśmy w stanie z tej grupy czynników wykluczyć szczepionek. Tych badań było naprawdę dużo, o czym Ola tu mówi, więc żeby było jasne: to, że nie wiemy dokładnie, nie znaczy, że nie wiemy, czy może szczepionki. Wiemy, że szczepionki nie. Tych badań naprawdę było dużo.
Ola: Wiemy natomiast, że rośnie liczba osób ze zdiagnozowanym spektrum autyzmu. I właściwie dlaczego tak się dzieje? Wyjaśnienie w sumie jest dosyć proste. Zwiększa się stale świadomość spektrum autyzmu i tego, czym się charakteryzuje. Istnieją coraz szersze kryteria diagnostyczne i one też obejmują łagodniejsze przypadki spektrum autyzmu. Pojawiają się coraz lepsze metody wykrywania spektrum autyzmu. I właśnie stąd może pochodzić wrażenie, że mamy istny zalew takich przypadków.
Trzeba też zaznaczyć, że takie proste skojarzenie spektrum autyzmu ze szczepionkami wynika również z tego, że pierwsze objawy spektrum autyzmu są diagnozowane u dzieci właśnie w tym okresie, w którym podawane są obowiązkowe szczepienia. To jest bardzo istotne właśnie w przypadkach, kiedy rodzice w tym okresie zaczynają zauważać nietypowe zachowania u swoich dzieci.
Podejdę jeszcze do tematyki tego, co Kennedy zarzuca szczepionkom, mianowicie tego, że nie przechodzą żadnych testów bezpieczeństwa, co jest bardzo dużą nieprawdą, mówiąc delikatnie, bo szczepionki przechodzą jedne z najbardziej rygorystycznych testów bezpieczeństwa, w tym rozległe badania kliniczne. Przed dopuszczeniem do obrotu są bardzo restrykcyjnie kwalifikowane przez certyfikowane ośrodki. W Polsce też tak jest, można o tym przeczytać w jednym z artykułów u nas na blogu.
Te szczepionki są później, po wejściu na rynek, stale monitorowane, przede wszystkim pod kątem NOP-ów, czyli niepożądanych odczynów poszczepiennych. I teraz uwaga: istnieje coś, na co z dużą lubością powołuje się Robert F. Kennedy Jr., mianowicie baza VAERS, Vaccine Adverse Event Reporting System. To baza, która zbiera raporty o niepożądanych odczynach poszczepiennych, czyli o tych NOP-ach, i jest to system dobrowolnego raportowania, prowadzony przez wielkie rządowe agencje w Stanach Zjednoczonych, czyli przez CDC i FDA, czyli Agencję do spraw Żywności i Leków.
To, kto może zgłosić dany NOP do bazy, jest absolutnie dowolne. Ponieważ jest to baza otwarta, może zgłosić każdy. Co roku do VAERS napływa około 30 tysięcy zgłoszeń. To nie są informacje o NOP-ach, które zostały gdzieś zweryfikowane. To są po prostu wszystkie zebrane zgłoszenia, które napływają od obywateli Stanów Zjednoczonych.
Piotr: Żeby było jasne: jeżeli na przykład zaszczepiłem się w zeszłym roku na grypę, a teraz spadła mi na nogę kapusta, to mogę to zgłosić do tej bazy jako NOP. Na pewno da się to tam usprawiedliwić i wprowadzić. Oczywiście większość zgłoszeń nie jest tak kuriozalnych, ale takie kuriozalne też się tam zdarzają.
Ola: Owszem, owszem, no bo znany jest przykład amerykańskiej anestezjolożki, która zrobiła pewien eksperyment i zgłosiła do tej bazy VAERS informację, że po szczepieniu pacjent zamienił się w Hulka. Tak, chodzi o tego zielonego potwora z komiksów. I to zgłoszenie widniało w bazie bardzo długo. Dopóki nie zostało przez kogoś przeanalizowane i wykluczone przez jakąś instytucję, że jest fałszywe czy nie zgadzające się z prawdą, takie zgłoszenia mogą się tam pojawiać. A wnioski, które wyciągają różne organizacje medyczne na podstawie tych zgłoszeń, to już zupełnie inna sprawa, bo organizacje medyczne muszą zweryfikować to, co się dzieje w tej bazie, i stosują określone czynniki, które są w stanie zweryfikować te informacje. Natomiast to nie odzwierciedla się w samej bazie danych. Baza danych to baza danych. Każdy do niej może wrzucić to, co mu się żywnie podoba.
Wracając jeszcze na moment do Roberta F. Kennedy'ego Jr., to on z lubością manipuluje tymi danymi, nadużywa ich, aby promować swoje idee, i po prostu dobiera dane pasujące do z góry przyjętej narracji, która, jak wiadomo, jest antyszczepionkowa, mimo że on twierdzi, że wcale tak nie jest.
0:21:30 Fluor i fluorkowanie wody
Piotr: To szybko przeskakujemy do kolejnego z ulubionych tematów Kennedy'ego, mianowicie fluoru i czegoś, co się u nas nazywa zwykle fluoryzacją wody, a powinno się nazywać właściwie fluorkowaniem wody, ale zostawmy szczegóły nomenklatury. Zdaniem Roberta F. Kennedy'ego Jr. fluor to niebezpieczna toksyna, odpad przemysłowy, prowadzi do zapalenia stawów, złamań kości, raka kości, obniżenia IQ, zaburzeń neurorozwojowych, chorób tarczycy i, uwaga, on ma rację, absolutnie trzeba się z nim zgodzić, bo rzeczywiście fluor jest niebezpieczną neurotoksyną itd.
Ola: Ale wiemy, że dawka czyni truciznę, Paracelsus.
Piotr: O tym mówiliśmy parę razy w naszych odcinkach o truciznach, polecamy te odcinki. Teraz, co mówił Kennedy, żeby było konkretnie, żeby nie było, że tutaj zmyślamy: 4 lutego 2024 roku w poście na Twitterze nazwał fluor neurotoksycznym i obiecał, że jako prezydent, bo wtedy był kandydatem na prezydenta, nakaże CDC podjęcie wszelkich niezbędnych kroków w celu usunięcia fluoru z amerykańskiej wody pitnej.
Potem już nie był kandydatem, bo wycofał się, ale podczas wiecu wyborczego, znowu w poście na Twitterze, Kennedy oświadczył, że pierwszego dnia prezydentury Trumpa, bo wtedy już popierał Trumpa, Biały Dom pod rządami Trumpa zaleci amerykańskim systemom wodociągowym usunięcie fluoru. Mówił też, że fluor jest odpadem przemysłowym, powiązanym z licznymi chorobami. Trump nic o tym nie wiedział, był trochę zaskoczony tym, że Kennedy zdecydował, co Trump zrobi, ale okej, jakoś się dogadali.
I żeby nie było, że to było dawno temu: teraz, kiedy Kennedy jest sekretarzem do spraw zdrowia i opieki społecznej, 7-8 kwietnia ogłosił, że zamierza polecić CDC, żeby zaprzestało rekomendowania fluorkowania, czy fluoryzacji, wody na terenie całego kraju. Poinformował też, że powoła grupę zadaniową ekspertów, która ma zbadać szkodliwość.
Więc o co w tym wszystkim chodzi? Woda rzeczywiście w Stanach Zjednoczonych jest fluorkowana i dzieje się to od lat 40. Ma to bardzo dobry wpływ na uzębienie, to w ogóle bardzo ciekawa sprawa. Fluor się wiąże ze szkliwem zębów, z jednej strony osłabia jego demineralizację, ale też jeszcze remineralizuje je.
Ola: Udało się.
Piotr: Nie będę teraz wchodził w szczegóły dentystyczne, na poziomie kwasów zjadających szkliwo itd., można sobie doczytać. Jest stwierdzone, że rzeczywiście fluor działa korzystnie na zęby. Zresztą było badanie organizacji Cochrane, która specjalizuje się w metaanalizach, z końca zeszłego roku, więc całkiem aktualne. Wskazuje ono na to, że są zauważalne korzyści z fluoryzacji wody.
W Polsce to jest jedna z tych opowieści, które przepływają ze Stanów, bo u nas też następuje wzmożenie, że nas trują, fluoryzując wodę, więc od początku lat 90. w Polsce wody się nie fluoryzuje, chociaż robiono to od lat 60. XX wieku.
Wracając do tego, co Ola powiedziała: tak, dawka czyni truciznę, bo rzeczywiście fluor jest szkodliwy. Powiem to w ten sposób: jedną z najgwałtowniej wybuchających rzeczy, jakie mamy w okolicy, jest tak zwana mieszanina piorunująca, czyli mieszanina tlenu i wodoru. Osoby o słabych nerwach powinny usiąść albo wręcz się położyć. To jest mieszanina tlenu i wodoru, gwałtownie wybucha. Woda powstaje właśnie w wyniku takiej reakcji, tak jak w wyniku wybuchu sterowca Hindenburg. Jak kiedyś liczyłem, powstało tam jakieś 10 tysięcy litrów wody w wyniku tego wybuchu. Wyparowała zaraz, ale co z tego. Chodzi mi o to, żeby nie patrzeć na pewne rzeczy w sposób pozornie zdroworozsądkowy, bo wodór z tlenem zmieszany jest strasznie wybuchowy, tyle tylko, że ten sam wodór z tlenem tworzy wodę. Spójrzmy na to bardziej świadomie.
Znowu: fluor w czystej postaci, w dużej dawce, rzeczywiście jest toksyczny. Przy ostrym zatruciu powoduje poważne zaburzenia procesów enzymatycznych, zaburza oddychanie komórkowe, uszkadza wątrobę, nerki itd. Przy zatruciach przewlekłych to głównie uszkodzenia szkieletu, powodujące dosłownie mięknięcie kości, ale też poważne uszkodzenia układu nerwowego. Takie rzeczy dzieją się głównie w miejscach, gdzie fluor jest odpadem przemysłowym, traktowanym, delikatnie rzecz ujmując, bez troski. Jest takich miejsc sporo na świecie i tam ludzie bardzo cierpią, bardzo chorują.
Jest też kwestia nadmiaru fluoru w środowisku, który najczęściej powoduje lekkie przebarwienia zębów, białe kropeczki, kreseczki, plamki. Przy dużym nadmiarze mogą być brązowawe. To jest objaw, który się zdarza. Natomiast istotne jest to, że zawartość fluoru jest ściśle kontrolowana, nie tylko w wodzie, ale ogólnie w środowisku, w krajach, które dbają o zdrowie swoich obywateli. Do takich krajów należą niewątpliwie, chociaż można by się sprzeczać, Stany Zjednoczone, ale też Europa. W Polsce zalecana maksymalna zawartość fluoru w wodzie to 1,5 mg na litr. I ten fluor jest w wodzie nie dlatego, że ktoś musi go tam dodawać, to normalny pierwiastek występujący w środowisku, w niewielkich ilościach działa korzystnie, a brak fluoru działa źle. Niedobory fluoru rzucają się nam między innymi na zęby. Więc żeby tego fluoru było tyle, ile trzeba, w krajach, w których się fluoryzuje wodę, na przykład w Stanach Zjednoczonych, zwykle uzupełnia się go tak, żeby było go około 0,7 do 1 mg na litr. Stale się to monitoruje, są miejsca, gdzie fluoru jest więcej, tam się go nie dodaje albo się go wręcz usuwa. Jest to pod ścisłą kontrolą.
I oczywiście te opowieści Kennedy'ego mają swoje oparcie w rzeczywistości, bo są miejsca, gdzie fluor jest niebezpiecznym odpadem przemysłowym, i ta jego opowieść sięga jeszcze do lat trzydziestych, gdzie rzeczywiście fluor w Stanach Zjednoczonych był traktowany trochę beztrosko, z niewiedzy. Natomiast nie jest tak, że ten fluor w wodzie to jakiś odpad przemysłowy, który się dodaje do wody, żeby się go pozbyć albo coś tam jeszcze innego. Nie i nie. Polecam źródła w opisie odcinka.
Dlaczego w wielu krajach zrezygnowano z dodawania fluoru do wody? Nie dlatego, że te kraje wiedzą coś strasznego, tylko dlatego, że w połowie lat siedemdziesiątych fluor zaczęto dodawać do pasty do zębów, i to w zasadzie załatwia sprawę, ten fluor w paście do zębów w większości przypadków jest wystarczający. Dawkuje się też, zmienia ilość tego fluoru w paście do zębów w zależności od odbiorcy. Na przykład pasta do zębów dla małych dzieci zawiera go bardzo mało albo w ogóle nie zawiera, dlatego że małe dzieci mogą mieć różne dziwne pomysły, to znaczy jeżeli pasta do zębów jest o zapachu gumy do żucia albo jakichś limonkowo-brzoskwiniowych cudów, to może się zdarzyć, że dziecko po prostu zje tę pastę w całości, jak coś słodkiego, a jeżeli miałoby to miejsce w przypadku pasty z normalną, dorosłą zawartością fluoru, mogłoby to być dla dziecka niebezpieczne. Zaleca się też, żeby mycie zębów było nadzorowane przez dorosłych.
Natomiast Kennedy postanowił rozkręcić aferę, wierzy w rzeczy bardzo dziwne, nie sprawdza, i niestety problem polega na tym, że ma władzę nad wieloma agencjami, wieloma obszarami życia w Stanach Zjednoczonych, i rzeczywiście na fali, trudno powiedzieć czego, zakładam, że strachu, poszczególne stany zaczynają się wycofywać z fluoryzacji wody. Jakie to będzie miało skutki? Trudno w tej chwili powiedzieć, bo być może wystarczy fluor zawarty w paście do zębów. Natomiast niewątpliwie nie jest tak, że Kennedy w ten sposób uratuje kogokolwiek przed czymkolwiek. Jest to wyłącznie realizacja jego prywatnego hopla, jednego z wielu, i niestety kolejny przykład na to, jak człowiek mający dziwne poglądy może narobić szkody, a przynajmniej mocno namieszać.
0:32:12 Odra: dane, epidemia w Teksasie i zwrot Kennedy'ego
Ola: To ja wracam jeszcze do tematu szczepień, a mianowicie tym razem do tematu odry, którą od lat Kennedy bagatelizuje i podważa, tak jak już wspominałam, skuteczność szczepionki przeciwko odrze, śwince, różyczce, tej szczepionki MMR. Poglądy Kennedy'ego na sprawę szczepień przeciw odrze zostały między innymi wypowiedziane w wywiadzie z Joe Roganem, podcasterem, który pod płaszczykiem prowadzenia neutralnych rozmów tak naprawdę prowadzi kampanię dezinformacji, można powiedzieć, z czystym sumieniem.
Piotr: Tu pewnie niektórzy nasi słuchacze się mogą oburzyć, ale Joe Rogan ma taki program na działanie, który powoduje, że on tylko pyta. Wiemy, że w jego podcastach niby nie są jawnie promowane informacje niezgodne z nauką, bo to zazwyczaj, jeżeli coś ktoś pali, to nie on, natomiast to jest też jego odpowiedzialność. On wie, kogo zaprasza, i odpowiedzialnością dziennikarza, podcastera jest to, żeby w odpowiedni sposób w takich sytuacjach reagować. Joe Rogan prowadzi podcast, zresztą w Polsce też są media, które wyznają podobną zasadę, gdzie pod płaszczykiem neutralności przepychane są pewne, czy to światopoglądowe kwestie, czy antynaukowe.
Ola: I w tymże podcaście Kennedy miał okazję powiedzieć kolejną rewelację, to znaczy, że to wcale nie szczepionka przeciw odrze zmniejszyła liczbę zachorowań i liczbę osób, które umierają na odrę w Stanach Zjednoczonych. Szczepionka została wprowadzona w 1963 roku, a Kennedy twierdzi, że to wcale nie wskutek tego statystyki odry zaczęły gwałtownie spadać, tylko wskutek tego, że w Mississippi odra dotykała głównie niedożywionych czarnoskórych dzieci, a potem to niedożywienie zostało zmniejszone i dlatego śmiertelność i liczba zachorowań zmalała.
To jest jakby baza tego całego światopoglądu, który dotyczy odry, i zaraz zobaczymy, do czego to doprowadzi. Jeśli chodzi o samą odrę, warto wspomnieć, że jest to wysoce zaraźliwa choroba wirusowa. Może prowadzić do bardzo poważnych powikłań, w tym zapalenia płuc, zapalenia mózgu, i wywoływać zgony, szczególnie u osób, które nie zostały zaszczepione przeciwko odrze. U małych dzieci, u osób z obniżoną odpornością to wcale nie jest żadna łagodna choroba, a przechorowanie, chociaż daje odporność, to również może uszkodzić układ odpornościowy i powoduje tak zwaną amnezję immunologiczną, zespół czynników, które odkryto właściwie całkiem niedawno, kilka lat temu. Naukowcy potwierdzili, że odra brutalnie niszczy zdolności odpornościowe organizmu.
Piotr: Człowiek jest przez kilka, nawet więcej miesięcy odporny na odrę i właściwie tylko na odrę.
Ola: Tak, i zapomina, jak się bronić przed wieloma innymi chorobami, które wcześniej potrafił zwalczać. W 2019 roku ukazało się badanie w magazynie Science, które wykazało, że zakażenie odrą niszczy od 11 do aż 75% przeciwciał, jakie posiadamy w organizmie.
Jeśli chodzi o prawdziwość słów Kennedy'ego w podcaście Joe Rogana: po wprowadzeniu szczepionki przeciwko odrze w roku 1963 liczba zgłoszonych przypadków tej choroby spadła o ponad 97% w ciągu kilku kolejnych lat. Jeśli chodzi o zakaźność odry, to jeżeli osoba jest nieodporna, niezaszczepiona, po kontakcie z chorym z prawdopodobieństwem 90-95% zostanie zakażona i zachoruje.
Piotr: Jest to jedna z najbardziej zakaźnych chorób na świecie.
Ola: A jako społeczeństwo jesteśmy w stanie zyskać odporność na odrę, jeżeli aż 95% populacji zostanie zaszczepione. Innymi słowy, żeby nie wróciła odra, trzeba się szczepić, a szczepienie jest wysoce skuteczne.
Tymczasem, co się dzieje? Według danych WHO i UNICEF-u na całym świecie rośnie liczba przypadków odry, i w Europie, i w Stanach Zjednoczonych. W Europie to bardzo poważny problem, w ciągu minionego roku odnotowano niemal 130 tysięcy przypadków zachorowań na tę chorobę, dwukrotnie więcej niż w roku 2023, i jednocześnie jest to najwyższy wzrost zachorowań od 97 roku. W Stanach Zjednoczonych odra wyjątkowo jaskrawo wybiła się w tym roku, zwłaszcza w stanie Teksas, gdzie wybuchła epidemia. Dane z kwietnia tego roku mówią o ponad 550 potwierdzonych przypadkach, z czego 98% pojawiło się u osób niezaszczepionych. Niestety dwie osoby zmarły, i to było dwoje dzieci w wieku szkolnym.
Piotr: Niezaszczepionych.
Ola: Niezaszczepionych. I teraz, co robił sekretarz zdrowia i opieki społecznej w trakcie już szalejącej epidemii odry w Teksasie? Bagatelizował wybuch tej epidemii. Twierdził, że przyjęcia osób chorych na odrę do szpitali były przeprowadzane głównie w celu kwarantanny, a sytuacja w Teksasie nie jest absolutnie niczym niezwykłym. Twierdził, że odporność po szczepieniu szczepionką MMR zanika w tempie około 4,5% rocznie, co sugerowało, że osoby starsze są w ogóle niechronione przed odrą. Kennedy twierdził też, że szczepionka powoduje te same objawy choroby co odra, z zapaleniem mózgu i nawet zgonem. To jest nieprawda.
Kennedy opowiada się za świadomym wyborem, to jest naczelne hasło antyszczepionkowe, a nie za obowiązkowymi szczepieniami, które, jak wiadomo, w wielu krajach świata uratowały sytuację epidemiologiczną. Twierdzi również, wbrew dowodom naukowym, że przechorowanie odry może przynosić długoterminowe korzyści w ochronie przed innymi chorobami, i teraz uwaga, takimi jak na przykład rak.
Piotr: Co, jak wiemy w kontekście tego, co robi odra z układem odpornościowym, jest kompletną bzdurą.
Ola: Jednocześnie Kennedy promuje dziwne, alternatywne metody leczenia odry i zapobiegania jej. W szczególności kładł nacisk na stosowanie witaminy A, w tym oleju z wątroby dorsza, bo pewnie kojarzyło mu się to z naturalnością. To jest ten mit naturalności. Twierdził, że to może dramatycznie zmniejszyć śmiertelność z powodu odry.
Piotr: I tu jest odrobina prawdy, dlatego że rzeczywiście były badania pokazujące, że podawanie witaminy A zmniejsza śmiertelność z powodu zachorowań na odrę, ale było to w społecznościach, w których wśród dzieci są bardzo poważne niedobory witaminy A. W Stanach Zjednoczonych dzieci nie mają niedoborów witaminy A, więc znowu z cyklu: coś gdzieś słyszał, jest w tym trochę prawdy, tylko że nie potrafi tego odnieść do tego, co się dzieje w tym konkretnym miejscu.
Ola: Jego upór w odniesieniu do szczepień jest naprawdę ogromny, bo kiedy odwiedził w Teksasie rodziny dzieci, które zmarły na odrę, opublikował w mediach społecznościowych post o niezwykłych uzdrowicielach, którzy leczą dzieci za pomocą leków, które w ogóle nie mają z leczeniem odry nic wspólnego, na przykład budezonidu w aerozolu czy klarytromycyny.
Piotr: To zupełnie niezwiązane leki. Znamy te opowieści z różnych innych okoliczności.
Ola: I teraz mała dygresja, do roku 2019, właściwie jeszcze 2018. Wówczas w amerykańskim Samoa, terytorium zależnym od Stanów Zjednoczonych, pojawiły się informacje o incydentalnym błędzie medycznym, który dotyczył źle przygotowanej szczepionki MMR, która spowodowała śmierć dwojga niemowląt. Po tym zdarzeniu Kennedy uruchomił się wraz z innymi antyszczepionkowcami amerykańskimi i zalali Samoa dezinformacją, która celowo wzbudzała strach przed szczepionkami jako takimi, przed tą szczepionką w szczególności.
Piotr: Niestety skutecznie wzbudzała.
Ola: Niestety skutecznie, bo wskaźnik szczepień spadł dramatycznie do niebezpiecznie niskiego poziomu. Jak pamiętamy, potrzebny jest poziom 95%, żeby społeczeństwo było chronione. Rok później, w 2019 roku, podróżny wwiózł odrę na teren Samoa amerykańskiego, i choroba rozprzestrzeniła się błyskawicznie. Zaraziło się prawie 6 tysięcy osób, zmarły 83 osoby, w większości małe dzieci. Podczas przesłuchania w Senacie przy swojej nominacji Kennedy stwierdził, że absolutnie nie miał nic wspólnego z epidemią odry w Samoa amerykańskim.
Piotr: Bardzo bezpieczna odpowiedź.
Ola: I teraz, koszula bliżej ciała, czyli wracamy do Teksasu, gdzie presja była znacznie silniejsza, bo Samoa to jest daleko. Natomiast tutaj, w Stanach Zjednoczonych, spotkał się z krytyką, że w Teksasie postępuje niewłaściwie. I teraz uwaga, stwierdził w końcu publicznie, że szczepionka jest najskuteczniejszym sposobem zapobiegania rozprzestrzenianiu się odry. Polecił CDC dostarczenie szczepionek przeciwko odrze, śwince, różyczce do klinik w Teksasie. I uwaga, już chyba piekło zamarzło, bo 8 kwietnia 2025 roku w wywiadzie dla CBS publicznie zachęcił ludzi do szczepienia się przeciwko odrze.
Piotr: No to muszę się zastanawiać, co go do tego skłoniło, albo raczej zmusiło, bo nie sądzę, żeby była to szczera reakcja i zmiana światopoglądu. Podejrzewam, że presja ze strony innych osób należących do administracji rządowej musiała być bardzo silna, bo trudno to czymkolwiek innym rozsądnie wytłumaczyć.
0:44:04 Inne teorie Kennedy'ego: choroby przewlekłe, leki psychiatryczne, atrazyna, COVID, 5G, ptasia grypa
Piotr: I długo by tak jeszcze można mówić, bo, jak już zapowiedzieliśmy, Kennedy ma długą historię dziwnych opowieści na dziwne tematy. Czasami są to bardziej, no, chyba ciekawostki, ale niestety w większości przypadków są to rzeczy, które w ten czy w inny sposób są groźne, zwłaszcza na jego stanowisku. Krótki przegląd, już bez rozwodzenia się.
Podczas przesłuchania w Senacie mówił kilkukrotnie przynajmniej o epidemii chorób przewlekłych u amerykańskich dzieci, mówiąc, że te wskaźniki dramatycznie wzrosły, i podawał w którymś momencie liczby, że za prezydentury JFK, czyli początek lat 60., miało być 6%, a teraz rzekomo ma być 60%. 60% dzieci amerykańskich ma cierpieć na jakieś choroby przewlekłe, i oczywiście od razu podał przyczyny tego stanu rzeczy, czyli toksyny w środowisku, szczepionki i przetworzona żywność.
Być może rzeczywiście jest w tym cień prawdy, bo faktycznie przetworzona żywność jest jednym z powodów epidemii otyłości, ale nawet biorąc te wszystkie rzeczy pod uwagę, wychodzi na to, że około 8 do 11% dzieci rzeczywiście jest chorych przewlekle, więc to bardzo daleko od tych 60%.
Z takich bardzo konkretnych zarzutów, to akurat jest wypowiedź z 12 czerwca 2024 roku, gdzie znowu powraca liczba 60% dzieci chorych, ale tu już jest doprecyzowane, że to są choroby autoimmunologiczne, neurologiczne, otyłość, alergie, i pojawił się zarzut, że Narodowy Instytut Zdrowia w ogóle nie prowadzi żadnych badań nad przyczynami tych spraw, i że to skandal, i że on to zmieni. Oczywiście znowu nieprawda, bo prowadzone są nieustające badania, prowadzony jest monitoring. Jedyne, co może zmienić on i Elon Musk, to najwyżej obciąć fundusze tej instytucji, bo to jest dość typowe zagranie.
Kolejną taką rzeczą…
Ola: To jeszcze wtrącę, że około 20% amerykańskich dzieci i nastolatków doświadcza otyłości. To jest wysoki odsetek, tym niemniej, jeżeli to jakoś zestawić z chorobami autoimmunologicznymi, w tym alergiami, być może odsetek byłby wyższy, natomiast nie wiadomo, skąd Kennedy wziął te 60%.
Piotr: Żadne dane, na które trafiłem, i na które, co więcej, trafili specjaliści, którzy je analizowali, nie wskazują na taką liczbę, a tym bardziej nie wskazują na taki wzrost, i też nie wskazują na takie przyczyny. Tradycyjnie odsyłamy do linków w opisie odcinka.
Z takich, nie wiem, czy bardziej kontrowersyjnych, ale mocnych stwierdzeń: to jest z kolei z dyskusji na Twitterze w 2023 roku, dyskusji zresztą z Elonem Muskiem. Kennedy zasugerował, że istnieją silne poszlaki wskazujące na to, że leki psychiatryczne, tu chodziło o antydepresanty i leki przeciwlękowe, są przyczyną szkolnych strzelanin w Stanach Zjednoczonych.
Ola: Tak, absolutnie nie jest za to odpowiedzialna powszechna dostępność broni palnej w Stanach Zjednoczonych.
Piotr: Nie, zupełnie.
Ola: To nie ma żadnego związku. Wszystko inne.
Piotr: Więc tym się zajęto, i ogromna większość sprawców strzelanin szkolnych nie była pod wpływem leków psychotropowych ani nie brała takich leków. Badania wskazują raczej na to, że leczenie psychiatryczne zmniejsza ryzyko podobnych zdarzeń z użyciem przemocy, więc to jest kolejna rzecz, która jest kompletną bzdurą.
Teraz z kolei wypowiedź z 2023 roku, choć powtarzana na różne sposoby: że za dysforię płciową, w związku z obsesją Elona Muska na punkcie osób trans, ma odpowiadać herbicyd zwany atrazyną. I to jest rzeczywiście herbicyd, który, zgoda, ma liczne niekorzystne działania, tyle tylko, że nie na ludzi, a przede wszystkim na zwierzęta. Są badania, i prawdopodobnie stąd Kennedy'emu się to wzięło, które wskazują na to, że w przypadku żab ten herbicyd powoduje zaburzenia rozwojowe, i chodziło konkretnie o to, że niektóre samce żab wystawione na duże dawki, podkreślam, duże dawki, większe niż są normalnie w środowisku, atrazyny, rozwijały cechy żeńskie.
Natomiast zdecydowanie nie można tu stawiać nawet nie znaku równości, ale łączyć tego z tym, co się dzieje u ludzi, dlatego że również to badano, i fizjologia płazów i fizjologia ludzi jest tak odmienna, że ten herbicyd nie ma takiego wpływu na ludzi. Nie ma jakichkolwiek badań, chociaż badano to, które by potwierdzały, że ekspozycja ludzi na atrazynę wywołuje dysforię płciową czy prowadzi do transpłciowości czy czegoś takiego. To w ogóle bardzo ciekawy temat, dlaczego akurat transpłciowość jest tematem, który tak chętnie jest podnoszony przez środowiska wokół Trumpa. Myślę, że to jest bardziej temat dla psychologa niż dla kogokolwiek innego.
Ola: Psychologa, socjologa.
Piotr: Ale to są raczej kwestie… Nie mówię o analizie samej transpłciowości, tylko o obsesji elit amerykańskich, rządzących obecnie, na tym tle.
Ciekawostek z kolejnych odpałów: to była też opowieść o celowanym etnicznie wirusie COVID-19.
Ola: To też jest ciekawa koncepcja, ale on sam tych rzeczy nie wymyśla, prawda?
Piotr: Nie, nie podejrzewam go. Raczej to są przecieki z różnych środowisk generujących takie opowieści. To z kolei z lipca 2023 roku, Kennedy oznajmił, konkretnie cytuję: istnieje argument, że COVID jest etnicznie targetowany, czyli wycelowany. COVID-19 atakuje szczególnie rasę kaukaską i czarną. Ludzie najbardziej odporni to Żydzi aszkenazyjscy i Chińczycy.
Ten cytat sam w sobie jest prawdopodobnie oparty na badaniach, które wskazywały na to, że są różnice pomiędzy różnymi grupami etnicznymi, jeśli chodzi o przebieg COVID-u. Natomiast zdecydowanie te badania nie uprawniały do tego, żeby wyciągać tego typu wnioski. A już zwłaszcza w tym cytacie jest wyraźne wskazanie na to, że skoro odporni są Żydzi aszkenazyjscy i Chińczycy, no to przecież wiadomo, kto to wszystko zorganizował.
Ola: To ja jeszcze wspomnę, że w ogóle koncepcja ras w tej chwili jest w nauce mocno kwestionowana, i coś takiego jak rasy w tej chwili nie jest uznawane za coś, co należy klasyfikować jak rasa czarna czy rasa kaukaska.
Piotr: Tak, oczywiście są różnice etniczne, natomiast odmienność genetyczna w obrębie kontynentu afrykańskiego jest znacznie większa niż odmienność genetyczna w całej reszcie świata. Więc wrzucenie osób z etnicznym pochodzeniem afrykańskim do worka rasa czarna jest kompletnie bez sensu, takiego bezbiologicznego sensu.
Jeszcze ostatnia perełka na koniec, i co ciekawe, uwaga, to nie jest opowieść sprzed pięciu lat, a wskazuje na temat, bo to wtedy przypominam, był taki pik problemów na temat sieci 5G i tak dalej, gdzieś tak właśnie, no równo pięć lat temu, kwiecień, maj 2020 roku.
Ola: To był początek pandemii, kiedy ludzie zaczęli różne rzeczy przemyśliwać, i pojawiały się ataki na maszty 5G, nie tylko maszty 5G, ale również na zwykłe maszty telefonii komórkowej, a nawet niekoniecznie telefonii komórkowej, i okazało się potem, że były mocno inspirowane ze strony rosyjskiej. Takich ataków było sporo w Europie, ale zdarzały się również w Stanach Zjednoczonych.
Piotr: W Australii się zdarzały, w różnych miejscach się zdarzały. I to znowu jest z rozmowy z Joe Roganem, 15 czerwca 2023 roku, gdzie Kennedy wsiadł na konika promieniowania elektromagnetycznego i stwierdził, że promieniowanie Wi-Fi, ale tam o 5G też było, otwiera barierę krew-mózg, przez co wszystkie toksyny z ciała mogą przedostać się do mózgu. I właściwie nie wiem, co powiedzieć. Krótko: nie, to nie jest prawda, i jakby na to nie patrzeć, jest to kolejny tylko zestaw bzdur.
A wszystko to razem pokazuje, że Kennedy należy do tej grupy ludzi, którzy, można powiedzieć, już obsesyjnie i masowo wierzą we wszelkie możliwe teorie spiskowe. Nie wiem, jak u niego jest z reptilianami, płaską ziemią, natomiast wyraźnie wyspecjalizował się w wątku związanym z tematami zdrowotnymi. I już też o tym mówiliśmy, że jak człowiek zaczyna wierzyć w jedną taką bzdurną opowieść, to siada mu układ odpornościowy, jeśli chodzi o krytycyzm, i zaczyna wierzyć w znacznie więcej tego typu opowieści.
Ola: To ja jeszcze dorzucę elemencik, który nie dotyczy bezpośrednio zdrowia ludzi, ale pośrednio już tak, ponieważ chodzi o poglądy Roberta F. Kennedy'ego na szerzenie się ptasiej grypy wśród ptaków w Stanach Zjednoczonych. Dodajmy, że szerzenie się tego wirusa jest ogromnym problemem, który wywołał kryzys jajkowy, i Ameryce brakuje jajek.
I teraz, co mówi sekretarz do spraw zdrowia i opieki społecznej? Mówi, że najlepszym rozwiązaniem byłoby pozwolenie wirusowi ptasiej grypy, aby się rozprzestrzeniał, i że farmerzy powinni pozwolić, aby ten wirus swobodnie przechodził przez stada, żeby mogli zidentyfikować i zachować te ptaki, które są odporne na wirusa, co pomoże ocalić populację ptaków hodowlanych w Stanach Zjednoczonych.
Piotr: Brawo. Gdyby ktoś uznał, że to zdroworozsądkowe i że to może mieć sens, chciałem tylko powiedzieć, że wirusy mają to do siebie, że znakomicie mutują, a wirus grypy mutuje jeszcze znakomiciej niż inne wirusy, w związku z czym tego typu działanie doprowadzi do tego, że prawdopodobnie wyginą wszystkie ptaki, a ten wirus będzie miał szansę zmutować i przenieść się na inne organizmy. Więc nie jest to zdecydowanie najlepszy pomysł.
Ola: Czy naukowcy o tym mówią, że to byłaby katastrofa?
0:58:47 Podsumowanie: dlaczego to nie tylko sprawa Ameryki
Piotr: Podsumowując samego Kennedy'ego: jest to człowiek, który to jest, można powiedzieć, koszmarny sen, że tego typu osoba ma taką władzę. Jednocześnie dość dobrze wskazuje to na racjonalność działań tamtej administracji. Tak jak mówię, nie jesteśmy fanami włażenia w naszych podcastach czy w ogóle w naszej działalności w tematy polityczne, natomiast to, co tu się dzieje, niestety wchodzi na nasz teren, czyli na tematy okołonaukowe, bo teraz administracja Trumpa zabrała się za rozbieranie NASA, tnie fundusze na badania naukowe, udaje, że nie ma zmiany klimatu, może jeszcze kiedyś tym szerzej się zajmiemy, bo jest o czym mówić. Chcieliśmy w jakimś stopniu ostrzec was przed Kennedym, a szczególnie przed tym, że pojawia się taka narracja, że skoro sekretarz zdrowia i opieki społecznej Stanów Zjednoczonych coś takiego mówi, no to coś w tym musi być, i wreszcie on się za to zabierze, i wreszcie to rozbierze, i wreszcie się okaże, jak to jest z tymi szczepionkami.
Przypominam, że już nawet było badanie dotyczące szczepionek MMR, czyli odra, świnka, różyczka, sfinansowane specjalnie przez ruchy antyszczepionkowe, i to badanie miało już być tak czyste i tak prawdziwe, że ujawni wszelkie manipulacje w tej kwestii. I rzeczywiście ujawniło wszelkie manipulacje, bo po raz kolejny okazało się, że te szczepionki nie mają związku z autyzmem, i bardzo się towarzystwo niezręcznie poczuło. Więc teraz mamy po raz kolejny wywalanie pieniędzy na rzeczy, które już zostały naprawdę dziesiątki razy zbadane.
Ola: I ja jeszcze dodam, że temat poglądów szerzonych przez Roberta F. Kennedy'ego Juniora jak najbardziej wchodzi w strefę naszych zainteresowań, również z tego powodu, że on po prostu zwyczajnie sieje dezinformację i fake newsy na gigantyczną skalę [? niepewne: nasze pieski się aktywniły] i robi to w sposób nieskrępowany i bezwstydny od wielu lat, co, jak tutaj powiedzieliśmy, doprowadziło co najmniej do kilkudziesięciu śmierci na Samoa, a na pewno zaszkodziło już i zaszkodzi wkrótce 350 milionom Amerykanów, bo on właśnie nad nimi sprawuje pieczę.
Piotr: Niestety, i znacznie szerzej, bo to są rzeczy, które się rozchodzą później po świecie, a działania amerykańskie mają wpływ na resztę świata. Więc już dość o nim, po prostu uważajcie na rzeczy, które z tamtej strony płyną, jeśli chodzi o naukę, bo porobi się niebezpiecznie.
1:00:00 Polecajka i słowo na dziś
Piotr: Teraz polecajka, właśnie obiecana.
Ola: I tutaj Piotrek długo myślał, myślał, aż powiedział, że to jest jeden z jego ulubionych filmów, zresztą mój też, i to trzeba koniecznie zobaczyć.
Piotr: Tak, i nie jest to film bezpośrednio związany z tym, o czym dzisiaj mówiliśmy. Jest to jeden z niewielu starych filmów, które uważam za absolutnie wyborne nadal i takie, które się zupełnie nie zestarzały, bo jest sporo filmów, które się szanuje, albo patrzy się na nie jako na szacowne zabytki, wierzy się, że kiedyś były ważne, ale teraz już nie robią takiego wrażenia. Natomiast "12 gniewnych ludzi" z 1957 roku, czarno-biały film, uważam nadal za absolutnie wybitny. Zresztą przeprowadziłem eksperyment, na którego wyniki trochę będę musiał poczekać, bo w siódmej klasie szkoły podstawowej, gdzie uczę, bardzo fajna klasa, pozdrawiam, gdyby ktoś przypadkiem słuchał, wrzuciłem taki tekst, że kto obejrzy "12 gniewnych ludzi" i nie będzie mu się podobało, temu stawiam lody. Jestem bardzo ciekawy, jakie będą wyniki, czy ktoś się odważy obejrzeć i ile lodów będę musiał postawić.
Jeśli ktoś nie widział, mówię o wersji z 57 roku, później jest późniejszy remake. To jest film absolutnie niezwykły, wszyscy pewnie o nim słyszeli, ale krótko: dzieje się w jednym pomieszczeniu, są to obrady ławy przysięgłych w pewnym procesie, wszystko rozgrywa się w ciągu kilku godzin, chyba, nawet nie pamiętam, czy to jest w czasie rzeczywistym, nie, nie jest w czasie rzeczywistym.
Ola: Występuje tutaj absolutnie jedność czasu, miejsca i akcji, czyli coś, co charakteryzuje dobre sztuki teatralne, i to jest rzeczywiście, można powiedzieć, film bardzo teatralny, a przy okazji absolutnie wybitny. Jest kreacja Henry'ego Fondy, a reżyseria [? niepewne: Sydney Lamed], to jest film, który rzeczywiście warto zobaczyć.
Piotr: To jest film o manipulacji, o uprzedzeniach, o dociekliwości, o krytycznym myśleniu, o bardzo wielu rzeczach, o których wciąż mówimy i powtarzamy.
Ola: I o buncie, o tym, dlaczego się należy buntować. O tym też był jeden z odcinków naszego podcastu, w którym rozmawialiśmy z profesorem Grzybem. Polecamy, numer tego odcinka podamy w opisie.
Piotr: Tak jest, więc totalnie ten film polecamy, może to jest zaskakująca polecajka, ale jakoś tak czuję, że pasuje do tego, o czym mówiliśmy. I tradycyjnie jeszcze raz chcieliśmy wam bardzo podziękować za kawy, które nam postawiliście, i bardzo was zachęcamy do stawiania nam kaw na BuyCoffee, jeżeli komuś ten odcinek się do czegoś przydał, czy jakkolwiek pomógł, czy posłużył, czy w ogóle się po prostu zwyczajnie spodobał. Bardzo nam będzie miło. I jeszcze nam zostaje słowo na dziś.
Ola: Słowo na dziś.
Piotr: Ola wymyśliła słowo na dziś i to jest…
Ola: Samoa.
Piotr: To cześć.
Ola: Cześć.
Źródła
* https://www.factcheck.org/2023/08/scicheck-factchecking-robert-f-kennedy-jr/
* https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0264410X14006367
* https://www.bmj.com/content/342/bmj.d1678
* https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/jak-nalezy-interpretowac-dane-o-nop-z-bazy-vaers/
* https://abcnews.go.com/Politics/fact-checking-rfk-jrs-claims-vaccines-pesticides-confirmation/story?id=118224419
* https://www.cbsnews.com/news/rfk-jr-to-face-senate-confirmation-hearings/
* https://www.annenbergpublicpolicycenter.org/fact-checking-presidential-candidate-robert-f-kennedy-jr-on-vaccines-autism-and-covid-19/
* https://www.factcheck.org/2024/11/as-trump-taps-rfk-jr-for-health-secretary-a-look-back-at-kennedys-claims/
* https://www.pbs.org/newshour/health/rfk-jr-orders-hhs-to-determine-the-cause-of-autism-by-september
* https://www.cbsnews.com/news/rfk-jr-interview-takeaways-measles-food-dyes-weight-loss-drugs/
* https://www.factcheck.org/2025/03/rfk-jr-misleads-about-measles-vaccine-in-hannity-interview/
* https://www.factcheck.org/2025/03/rfk-jr-misleads-on-vitamin-a-unsupported-therapies-for-measles/
* https://www.health.com/rfk-jr-cod-liver-oil-vitamin-a-unconventional-measles-treatments-11691469
* https://www.cbsnews.com/video/rfk-jr-says-people-should-get-the-measles-vaccine/
* https://www.nytimes.com/2025/03/18/health/kennedy-bird-flu.html
* https://www.factcheck.org/2024/02/cdc-experts-say-fluoridated-water-is-safe-contrary-to-rfk-jr-s-warnings/
* https://www.cochrane.org/pl/CD010856/ORAL_czy-dodawanie-fluoru-do-wody-zapobiega-prochnicy-zebow
* https://ruj.uj.edu.pl/server/api/core/bitstreams/35fac0cf-0abe-40e5-964f-8fb187e44d21/content
* https://laboratoryjnie.pl/2020/11/16/fluor-fakty-i-mity/
* https://sciencebasedmedicine.org/bad-documentary-review-the-great-culling/
* https://sciencebasedmedicine.org/the-fluoride-dragon-cometh-or-does-he/
* https://www.sciencenews.org/article/rfk-vaccines-fluoride-autism-milk-covid
* https://www.dshs.texas.gov/news-alerts/measles-outbreak-2025
* https://edition.cnn.com/health/measles-cases-us-dg/index.html
* https://www.idsociety.org/public-health/measles/know-the-facts/
* https://www.factcheck.org/2024/08/rfk-jr-s-exaggerations-on-chronic-disease-in-children/
* https://www.politifact.com/factchecks/2023/jun/28/robert-f-kennedy-jr/no-evidence-atrazine-in-the-water-supply-is-causin/
* https://www.aljazeera.com/news/2025/1/30/fact-check-rfk-jrs-statements-during-senate-confirmation-hearing
Źródła
- factcheck.org/2023/08/scicheck-factchecking-robert-f-kenned…
- sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0264410X14006367
- bmj.com/content/342/bmj.d1678
- szczepienia.pzh.gov.pl/faq/jak-nalezy-interpretowac-dane-o-nop-z-baz…
- abcnews.go.com/Politics/fact-checking-rfk-jrs-claims-vaccine…
- cbsnews.com/news/rfk-jr-to-face-senate-confirmation-heari…
- annenbergpublicpolicycenter.org/fact-checking-presidential-candidate-robert-f…
- factcheck.org/2024/11/as-trump-taps-rfk-jr-for-health-secre…
- pbs.org/newshour/health/rfk-jr-orders-hhs-to-determin…
- cbsnews.com/news/rfk-jr-interview-takeaways-measles-food-…
- factcheck.org/2025/03/rfk-jr-misleads-about-measles-vaccine…
- factcheck.org/2025/03/rfk-jr-misleads-on-vitamin-a-unsuppor…
- health.com/rfk-jr-cod-liver-oil-vitamin-a-unconventional…
- cbsnews.com/video/rfk-jr-says-people-should-get-the-measl…
- nytimes.com/2025/03/18/health/kennedy-bird-flu.html
- factcheck.org/2024/02/cdc-experts-say-fluoridated-water-is-…
- cochrane.org/pl/CD010856/ORAL_czy-dodawanie-fluoru-do-wody…
- ruj.uj.edu.pl/server/api/core/bitstreams/35fac0cf-0abe-40e5…
- laboratoryjnie.pl/2020/11/16/fluor-fakty-i-mity/
- sciencebasedmedicine.org/bad-documentary-review-the-great-culling/
- sciencebasedmedicine.org/the-fluoride-dragon-cometh-or-does-he/
- sciencenews.org/article/rfk-vaccines-fluoride-autism-milk-covid
- dshs.texas.gov/news-alerts/measles-outbreak-2025
- edition.cnn.com/health/measles-cases-us-dg/index.html
- idsociety.org/public-health/measles/know-the-facts/
- factcheck.org/2024/08/rfk-jr-s-exaggerations-on-chronic-dis…
- politifact.com/factchecks/2023/jun/28/robert-f-kennedy-jr/no…
- aljazeera.com/news/2025/1/30/fact-check-rfk-jrs-statements-…
- politifact.com/factchecks/2023/jun/28/robert-f-kennedy-jr/no…
