Podcast Crazy Nauka · odc. 7
Top 10 tekstów na 10-lecie Crazy Nauki
Posłuchaj też na:
10.
Czym są te dziwne rzeczy wciąż pływające mi przed oczami?
crazynauka.pl/czym-sa-dziwne-rzeczy-wciaz-plywajace-oczami/
9.
Burza – jak prawidłowo obliczyć odległość od pioruna na podstawie czasu od błysku do grzmotu?
crazynauka.pl/burza-jak-prawidlowo-obliczyc-odleglosc-od-…
8.
Tak, Bill Gates powiedział, że szczepienia zmniejszą liczbę ludzi. O co mu chodziło?
crazynauka.pl/tak-bill-gates-powiedzial-ze-szczepienia-zm…
7.
25 obrazków, które zmienią twoje spojrzenie na świat
crazynauka.pl/25-obrazkow-ktore-zmienia-twoje-spojrzenie-…
6.
Pień ogromnej sekwoi – symbol potęgi przyrody i podłości człowieka
crazynauka.pl/pien-ogromnej-sekwoi-symbol-potegi-przyrody…
5.
Rozwiązano tajemnicę zabójczej londyńskiej mgły z 1952 roku
crazynauka.pl/rozwiazano-tajemnice-zabojczej-londynskiej-…
4.
Komary i komarnice
crazynauka.pl/komary-i-komarnice/
3.
Uwaga manipulacja! Film "FAŁSZYWA PANDEMIA – LEKARZE PRZERYWAJĄ ZMOWĘ MILCZENIA" kłamie
crazynauka.pl/uwaga-manipulacja-film-falszywa-pandemia-le…
2.
Można oglądać Ziemię na żywo z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej!
crazynauka.pl/mozna-ogladac-ziemie-zywo-miedzynarodowej-s…
1.
Jakiego koloru jest sukienka i buty? Oto naukowe wyjaśnienie
crazynauka.pl/jakiego-koloru-jest-sukienka-oto-naukowe-wy…
Jakiego koloru jest sukienka? Naukowcy wyjaśniają internetowy problem
crazynauka.pl/jakiego-koloru-jest-sukienka-naukowcy-wyjas…
Transkrypcja odcinka
Transkrypcja powstała automatycznie i została tylko lekko poprawiona, więc może zawierać błędy. W razie wątpliwości liczy się nagranie.
0:00:00 Wstęp
Ola: Cześć, tu Ola Stanisławska i Piotrek Stanisławski.
Piotr: Witamy was w podcaście Crazy Nauki.
Ola: Opowiemy wam dzisiaj o 10 najpopularniejszych artykułach Crazy Nauki na 10-lecie naszego bloga. Tak, tak, mamy już 10 lat, a chcemy wam właśnie opowiedzieć o tych artykułach, które były najczęściej czytane w ciągu tego 10-lecia istnienia naszego bloga.
Piotr: Zanim przejdziemy do samego opowiadania o konkretnych artykułach, to powiemy wam króciusieńko, jak ta Crazy Nauka powstała, ale już w tej chwili mówię, że po pierwsze linki do artykułów znajdziecie w opisie podcastu. Po drugie, teraz, czyli pod koniec czerwca 2022 roku, na stronie głównej Crazy Nauki znajdziecie tekst pod tytułem "10 najpopularniejszych artykułów Crazy Nauki na 10-lecie bloga". Tam to wszystko jest pozbierane, są linki i tak dalej, ale do tych tekstów przejdziemy za moment, bo obiecujemy, że te wspominki będą krótkie.
Ola: Był 21 czerwca 2012 roku i to był taki specyficzny moment w naszym życiu, bo Piotrek pracował w tym czasie w Gazeta.pl w dziale technologicznym, ja w Rzeczpospolitej w dziale ekonomicznym. Jeszcze niedawno oboje mieliśmy na co dzień do czynienia z nauką, byliśmy dziennikarzami naukowymi, aż tu wtem oboje trafiliśmy na inne odcinki. To już był ten moment, że dziennikarstwo w Polsce się ostro zwijało, media już zaliczały silny kryzys i byliśmy przesuwani na inne odcinki, które były zdaniem redakcji bardziej opłacalne.
Fajne było to, co robiliśmy w tym czasie, ale nauka była jednak fajniejsza i oboje trochę zatem tęskniliśmy.
Piotr: To było trochę szalone, dlatego że myśmy naprawdę nie mieli czasu, jeszcze nasze dzieci nie były takie za duże, w związku z tym mieliśmy jeszcze urocze maleństwa na głowie. Zaleta może była taka, że jak już poszły spać, to spały, ale myśmy właśnie wtedy zaczynali walczyć. Ale dobra, wróćmy do tego 21 czerwca 2012 roku.
Wtedy Olę ogarnęło jakieś niezrozumiałe szaleństwo. Ja nie miałem z tym zbyt wiele wspólnego, za to miał pewien człowiek.
Ola: No bo Crazy Nauka jest cudownym dzieckiem trojga rodziców. Tak, proszę państwa, nie przesłyszeli się państwo, ponieważ pierwszym ojcem Crazy Nauki jest niejaki Marcin Cichoński, który obecnie jest dziennikarzem Radia 357.
Piotr: Tak jest, możecie go tam usłyszeć. W 357 bardzo fajne rzeczy robi, naprawdę. A wtedy akurat tak było, że był tematycznie w pobliżu nas.
Ola: Był w pobliżu nas. Dogadaliśmy się z Marcinem, że chętnie byśmy założyli taki fanpage na Facebooku popularnonaukowy. Nie wiem, czy pamiętacie, był to moment, kiedy bardzo dużą popularność miał profil I Fucking Love Science.
Taki profil z brzydkim słowem w nazwie, już teraz się nazywa IFLScience.
Piotr: Tak ładnie się nazywa. Wytrzymali dość długo, ale strasznie brzydkie to słowo.
Ola: I myśmy stwierdzili, że zrobimy taki polski odpowiednik, no bo tam były takie anglosaskie żarty, które nie do końca śmieszyły Polaków, i myśmy doszli do wniosku, że zrobimy własną wersję. No i tak zaczęliśmy. Właśnie z tymże Marcinem, Marcin i ja.
Piotrek po kilku dniach dosłownie włączył się w te działania, bo jakoś skończył mu się kocioł w pracy i okazało się, że kopiowanie tego, co robiło I Fucking Love Science, nie wchodzi w grę, bo to jeszcze mniej bawi Polaków niż te żarty anglosaskie i trzeba zacząć robić coś nowego, własnego, na użytek czytelników, którzy mają jednak inne wymagania niż ci za oceanem czy na zachodzie Europy.
No i od słowa do słowa, metodą prób i błędów, głównie błędów, zaczęliśmy sobie eksperymentować. I teraz uwaga, to jest bardzo ciekawe, ponieważ my przez bardzo długi czas nie rozgłaszaliśmy tego z Piotrkiem, że robimy tę Crazy Naukę, bo Marcin już po krótkim czasie trochę mniej z nami pracował. Natomiast nikomu tego nie powiedzieliśmy.
Troszkę się wstydziliśmy naszych znajomych dziennikarzy naukowych, że my takimi rzeczami się zajmujemy gdzieś na boku. I czekaliśmy, aż będzie można to ogłosić, kiedy będziemy może trochę więksi albo w ogóle może już nie będziemy musieli tego nikomu mówić.
Piotr: [? niepewne: Zastępowaliśmy] jako Crazy Nauka po prostu i nie chwaliliśmy się tym, kto za tym stoi. Nie wiem, czy to był dobry pomysł. Teraz, po latach, myślę, że chyba lepiej było od razu pójść w taką pełną jawność i chwalenie się tym, co robimy, ale z drugiej strony prawda jest taka, że byliśmy przez wiele lat dziennikarzami, a dziennikarze zazwyczaj, przynajmniej ci prasowi, nie pokazywali się [? niepewne: z paszczy].
To znaczy, oczywiście podpisywaliśmy nasze teksty, ale nie byliśmy żadnymi celebrytami czy influencerami. Jeszcze wtedy nie było influencerów.
Ola: I w naszych ówczesnych pracach, umówmy się, niezbyt przychylnym okiem patrzyli na to, co robimy. Po jakimś czasie się ujawniliśmy, no to już mieliśmy, tam było kilka tysięcy czy nawet kilkanaście tysięcy osób, które nas obserwowały na Facebooku, i wtedy nasi przełożeni przyjęli to z otwartą przyłbicą i postanowili, przynajmniej zadeklarowali nam, że nie będą tego zwalczać. Jakiś czas wytrzymaliśmy, jednocześnie pisząc teksty na Crazy Naukę, bo fanpage był najpierw, a w 2013 roku powstała też strona www, bo już się trochę nie mieściliśmy z naszymi już nie takimi krótkimi formami pisanymi.
No i tak od słowa do słowa nam się to wszystko bardzo mocno rozpędziło, aż w końcu po kilku latach mi się udało najpierw rzucić pracę, potem Piotrkowi.
Piotr: Praca rzuciła mnie, co było świetnym prezentem ze strony pracy, bardzo się cieszę.
Ola: I stopniowo oboje po prostu przeszliśmy na pełnowymiarową pracę przy Crazy Nauce. I tak oto jesteśmy. [? niepewne: Celi] na biało.
Dzień dobry.
Piotr: [? niepewne: Oleś] na pomarańczo.
Ola: A Piotrek na jasnozielono.
Piotr: To tak jak media kłamią.
Ola: W takim razie przejdźmy teraz do naszego zestawienia 10 najpopularniejszych artykułów Crazy Nauki z okazji 10-lecia bloga.
0:06:38 Zasady zestawienia i miejsca 10-8: muszki przed oczami, błyskawica a grzmot i Bill Gates
Piotr: Skoro już się poprzytykaliśmy o kolor mojej koszulki, to macie sugestię, jaki tekst będzie się pojawiał w tym zestawieniu. Ale tu jeszcze jedna rzecz, pewne zastrzeżenie. To nie są nasze teksty ulubione.
To nie są najlepsze teksty, jakie napisaliśmy. To nie są teksty, z których jesteśmy najbardziej dumni. Chociaż nie ma tu niczego, czego moglibyśmy się wstydzić.
To są teksty, które zyskały przez te 10 lat najwięcej obejrzeń po prostu. Czyli tak naprawdę z jakiegoś powodu, przez cały ten czas albo tylko w krótkim momencie, budziły największe zainteresowanie. Na tyle duże, że załapały się do tej pierwszej dziesiątki.
Czyli wracam po tym zastrzeżeniu. Miejsce 10. Czym są te dziwne rzeczy wciąż pływające mi przed oczami?
Ola: Jeżeli na przykład wystawiacie twarz do słońca i zamykacie oczy i lekko je zaciskacie, to możecie zobaczyć takie jakby drobinki, jakieś robaczki, takie farfocle przesuwające się przed oczami. Czasami to widać, kiedy spojrzymy na białą ścianę i szybko przesuniemy wzrok w bok.
Piotr: Na niebieskie niebo też można popatrzeć, byle nie w samo słońce. Czyste niebieskie niebo, coś tam pływa.
Ola: No i co to jest? To uwaga, uwaga, ma to swoją nazwę, której tutaj nie zdradzę, bo chcę was zachęcić do tego, żebyście jednak zajrzeli na tę naszą stronę. Tak, nazwa jest ładna.
Nazwa wskazuje też na to, czym są te obiekty, które widzimy przed naszymi oczami. Zaznaczam, to nie są robaki.
Piotr: To nie są bakterie. Dużo było takich spostrzeżeń, jak wrzucaliśmy ten tekst – ludzie komentowali, że całe życie myślałam, że to są bakterie, myślałam, że mam super wzrok i widzę bakterie. No to straszne, po prostu zrujnowaliście mi moje marzenia, nie mam super wzroku i tak dalej. Nie wszyscy to widzą, nie wszyscy to mają tak mocno widoczne, ale im kto starszy, tym bardziej, i prawie że u każdego to się zdarza.
Ola: I zazwyczaj nie jest to groźne, mówię zazwyczaj. Ale zajrzyjcie do tekstu.
Piotr: Miejsce 9. Burza – jak prawidłowo obliczyć odległość od pioruna na podstawie czasu od błysku do grzmotu?
No tytuł mówi wszystko.
Ola: Czy wy też tak mieliście w dzieciństwie, że jak błysnęło, to się potem liczyło: 101, 102, 103. I na tej podstawie, do ilu się tam doliczyło, można było określić, ile kilometrów od nas jest epicentrum burzy, jeżeli coś takiego w ogóle istnieje. Uderzył ten piorun, tak?
No i teraz uwaga, całe życie w kłamstwie, to nie tak. Tak naprawdę w tym sposobie liczenia wynik jest aż trzykrotnie zawyżony. Tutaj taki lekki spoiler, ale żeby posiąść wiedzę o tym, jak prawidłowo liczyć odległość od uderzenia pioruna, zajrzyjcie do naszego tekstu.
Piotr: Można to znaleźć w opisie podcastu. Dobra, i teraz od takich sobie temacików wchodzimy w błotko, mianowicie miejsce 8. Bill Gates powiedział, że szczepienia zmniejszą liczbę ludzi.
O co mu chodziło? Jak się możecie domyślać, to jest tekst, który powstał już w czasach pandemicznych. To jest tekst z 24 kwietnia 2020 roku, czyli właściwie sam początek i wielki wybuch rozmaitych pandemicznych bzdur.
Tu tak naprawdę chodziło o wystąpienie na konferencji TED, wystąpienie Billa Gatesa, w którym on powiedział rzeczy, które w tamtych czasach wzbudziły wielką sensację. W tamtych czasach, mimo że ta konferencja jest dość stara, to wtedy wyciągnął ktoś te rzeczy. W czasach pandemii wyciągnął to wystąpienie i na tej podstawie wyciągał niesamowite wnioski.
Teraz powiem tak, jak teraz będziecie ten tekst czytali, to można się uśmiechnąć, trochę z politowaniem, trochę zastanowić się co tam się działo, ale rzeczywiście sam fakt, że w ciągu tych 10 lat ten tekst znalazł się na ósmym miejscu, skoro ma tylko dwa lata tak naprawdę z kawałkiem, to znaczy, że rzeczywiście to był wielki wybuch i ten temat był wtedy mega popularny.
0:11:10 Miejsca 7-5: kosmiczne zdjęcia, sekwoja Mark Twain i londyński smog
Ola: I na miejscu 7 tekst o tytule "25 obrazków, które zmienią twoje spojrzenie na świat". Ja akurat lubię ten tekst dosyć mocno, dlatego że on w sposób delikatny nas właściwie pozycjonuje wobec ogromu wszechświata. I tutaj my mamy takie tendencje jako gatunek, żeby postrzegać się w cudzysłowie na szczycie stworzenia, tymczasem w tym artykule pokazujemy zarówno zdjęcia, jak i takie wizualizacje, które ustawiają nas na właściwym miejscu.
I tutaj przykładem może być to słynne zdjęcie, które Carl Sagan nazwał Pale Blue Dot, czyli błękitna kropka, gdzie widać po prostu Ziemię, która jest jedynie widoczna jako maleńka błękitna kropka. I ta kropka została sfotografowana za Neptunem przez sondę Voyager 1 z odległości ponad 6,4 miliarda kilometrów.
Piotr: I miejsce 6, pień ogromnej sekwoi, symbol potęgi przyrody i podłości człowieka. Tytuł dość emocjonalny, ale nic dziwnego, bo też temat taki, który te emocje budzi. Wszystko jakby wyszło od zdjęcia, od starego zdjęcia przedstawiającego przecięty pień sekwoi, która liczyła sobie w momencie ścięcia 1341 lat.
Ola: I to zdjęcie jest dostępne w Bibliotece Kongresu Stanów Zjednoczonych. No i ono mnie zafascynowało do tego, żeby poczytać na temat tej sekwoi. Okazało się, że ona miała swoją nazwę.
Imię nazywała się Mark Twain i została ścięta wraz z wieloma tysiącami drzew znacznie starszych niż ona, w czasach, kiedy Amerykanie przystosowywali dla siebie kontynent północnoamerykański. Dodajmy, że sekwoja rozpoczęła swoje życie w czasach, kiedy upadek Cesarstwa Rzymskiego był całkiem świeży. Władcą Bizancjum był Justynian I Wielki.
I teraz przychodzą sobie państwo drwale z takimi abstrakcyjnie długimi piłami i oni przez kilka dni zmieniając się, przecinają to drzewo i ono pada. I oni to gigantyczne, monumentalne drzewo o średnicy 5,5 metra przerabiają na słupki czy [? niepewne: gonty].
Piotr: Tak, to jest też ten dramat, gdzie to drzewo, można sobie wyobrazić, że powstała z niego kolumna w jakimś pałacu, a nie zostały słupki i [? niepewne: gonty].
Ola: I można zobaczyć obecnie jeden z przekrojów tego drzewa w jednym z muzeów na świecie, więc to też warto zajrzeć do tego artykułu, żeby dowiedzieć się, gdzie można obejrzeć tę właśnie sekwoję.
Piotr: Miejsce 5. Rozwiązano tajemnicę zabójczej londyńskiej mgły z 1952 roku. To rozwiązanie miało miejsce, to badanie, na którym oparty jest ten tekst, zostało opublikowane w 2016 roku, ale jeżeli ktoś śledził serial "The Crown", to już teraz się tak zawiesiłem, bo musiałem spojrzeć, że to jest czwarty odcinek serialu "The Crown", pojawia się ta londyńska mgła.
To było rzeczywiście niezwykłe, dlatego że w tym 1952 roku, w grudniu, co nie było przypadkiem, bo w grudniu bardzo intensywnie grzano, powietrze w Londynie stało się dosłownie śmiertelnie niebezpieczne i to jest niesamowite, dlatego że około 150 tysięcy osób trafiło do szpitali z objawami ciężkiej niewydolności oddechowej. W wyniku tej zabójczej mgły, która przez pięć dni wisiała w Londynie, w sumie zmarło ponad 12 tysięcy osób. Niekoniecznie w ciągu tych pięciu dni, bo tam się jeszcze ciągnęły różne choroby.
I teraz cała tajemnica tej mgły pozostawała przez lata nierozwiązana. Wiadomo było, że to był jakiś straszny smog, ale smog zwykle tak gwałtownie nie zabija i badanie, o którym tutaj mówiłem, to tak naprawdę jest badanie pokazujące, jaka reakcja chemiczna tam zaszła, a zaszła reakcja, która naprawdę była dość wyjątkowa, co jest zresztą ciekawe, bo ilekroć ten tekst gdzieś przypominamy, to ktoś nam zawsze mówi, hej, to bzdury, bo ta reakcja zachodzi zupełnie inaczej niż tu napisaliście, a ja wtedy piszę hehehe, zajrzyj sobie do badania, bo właśnie tam w tym badaniu znajduje się informacja o tym, co było takiego dziwnego, że ten smog stał się tak zabójczy.
Tak mówię dookoła, przeczytajcie sobie. To było miejsce piąte. Lecimy na miejsce czwarte, chyba najkrótszy tytuł z tego zestawienia.
0:16:25 Miejsca 4-3: komarnice i fałszywy film o pandemii
Ola: Komary i komarnice. I to jest właśnie jeden z tych tekstów w tym zestawieniu, których obecność mnie dziwi. To znaczy, tak naprawdę chodzi o to, że po prostu całe mnóstwo ludzi myli komarnice, czyli takie ogromne owady.
Komarnice są ogromne, jak na polskie warunki, no bo rozpiętość ich odnóży to jest takie trzy, cztery, niekiedy pięć centymetrów. To są takie duże, niezgrabne stworzenia, które czasami widać w naszych domach czy w okolicy. Ich cechą charakterystyczną jest to, że one niezwykle łatwo gubią odnóża.
Piotr: To jest dramatyczny element ich życia.
Ola: Tak, dramatyczny, i one są naprawdę takie niezgrabiutkie i one są mylone z komarami, których, jak wiadomo, nikt nie lubi, w związku z czym komarnice są uznawane za jakieś wyjątkowo zmutowane i potworne komary, które natychmiast trzeba zabić, więc one padają ofiarą tej komarofobii panującej w naszym społeczeństwie. I przeczytajcie sobie, bo naprawdę różnica między jednym a drugim gatunkiem jest ogromna i one nawet są niespokrewnione ze sobą.
Piotr: To teraz miejsce 3 i uwaga, manipulacja. Film, "Fałszywa pandemia. Lekarze przerywają zmowę milczenia", kłamie. I to jest tekst, którego nie polecam wam czytać, bo jest znakiem czasu wyłącznie, ale widać jak ogromne znaczenie w świecie nauki, popularyzacji nauki miała pandemia, bo to jest naprawdę krótki tekst i to jest reakcja na jeden konkretny film, który się doskonale rozszedł wtedy na YouTubie.
Film, który był jedną wielką manipulacją wyrwaną z kontekstu czasowego, wyrwaną z sytuacji. Tekst został opublikowany 30 kwietnia 2020 roku, natomiast film, o którym mowa, był nakręcony tak naprawdę, wykorzystano w nim fragmenty sprzed trzech miesięcy, trzy miesiące wcześniej nakręcone i kompletnie to zmanipulowano. Film szczęśliwie zniknął z YouTube'a dość szybko, natomiast ten tekst przeczytało mnóstwo, mnóstwo ludzi.
I to właśnie pokazuje, jak takie teksty były wtedy potrzebne również, żeby reagować na te bzdury. Co zabawne dla mnie, w takich gwiazdkowych ocenach, w których każdy może ocenić tekst na naszym blogu wedle swojego humoru, ten artykuł ma ocenę 2,2 na 5. Czyli znaczy, że trafiło tam mnóstwo ludzi, którzy po przeczytaniu tego tekstu umarli z oburzenia, że jak to i co to tutaj ten Stanisławski za bzdury pisze.
Więc mówię o tym tekście dość dużo, bo to jest trochę smutne, trochę zabawne. Obyśmy więcej tego typu tekstów pisać nie musieli. No i przechodzimy do znamienitej dwójki.
0:19:30 Miejsce 2: transmisja na żywo z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Ola: I to jest tekst, który naprawdę wciąż cieszy się popularnością. Nazywamy go evergreenem i jego tytuł brzmi "Można oglądać Ziemię na żywo z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej". Tak, to jest fenomen, ponieważ on cały czas ma swoich odbiorców. Od 2014 roku, kiedy powstał, kiedy to NASA umieściła na zewnątrz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej cztery kamery o wysokiej rozdzielczości.
Piotr: To była sensacja.
Ola: Tak, była sensacja, które były skierowane na powierzchnię, część z nich była skierowana na powierzchnię Ziemi. I to był element programu edukacyjnego, który NASA realizowała wspólnie z amerykańskimi szkołami średnimi. Wtedy jak przystało na projekt edukacyjny te kamery, powiedzmy sobie, ich rozdzielczość nie była powalająca.
Wtedy wysoka rozdzielczość nie znaczyła tego samego co dzisiaj.
Piotr: Znaczyła to samo, ale poza rozdzielczością była jeszcze kwestia jakości. A to się bardzo zmieniło.
Ola: Po pierwsze, ten obraz nie był taki wyraźny. Po drugie, często zdarzały się jakieś takie przestoje. Te kamery się wyłączały, potem się coś działo dziwnego.
Dosyć często dostawaliśmy sygnały, że ten obraz z kamery jest niewidoczny. Więc zamieściliśmy tam milion różnych zastrzeżeń oraz linków. Jeżeli ci nie zadziała, to wejdź pod ten link.
A jeżeli ten link nie zadziała, to odlicz tam do 20. Klaśnij się, odlicz. Natomiast teraz weszłam, żeby ten tekst zaktualizować.
Właśnie weszłam na tę stronę i się okazało, że w tej chwili jest uruchomiona trwająca cały czas transmisja na żywo z jednej z kamer. Nie, przepraszam, nie z jednej z kamer. To jest dynamicznie [? niepewne: przyłączający] się obraz z różnych kamer, który pokazuje tę Ziemię w takiej rozdzielczości jak marzenie.
Piotr: Czyli jakość jest oszałamiająca. W tej chwili dokładnie jak to nagrywamy, wszedłem na tę stronę. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna jest w tej chwili nad Oceanem Atlantyckim.
Niedawno wyleciała znad Kanady. Za jakiś czas minie Afrykę od południa. I w tej chwili obraz nie jest powalający, bo nad oceanem mamy po prostu chmury.
Ale ja mogę na to patrzeć godzinami i powiem szczerze, że jeżeli coś można sobie włączyć w tle i tak się zapatrzyć w to, to jest właśnie to. Polecam, zdecydowanie zajrzyjcie sobie, obejrzyjcie to. To jest fenomenalne.
Ola: I jeszcze można właśnie na bieżąco śledzić, gdzie ta stacja jest, w którą stronę ona się przemieszcza. Ponadto są transmisje prowadzone z pokładu samej stacji. Tam można usłyszeć rozmowy w różnych językach.
Naprawdę fajne miejsce, fajne źródło. Zajrzyjcie tam. A przede wszystkim polecamy wam transmitowany na YouTubie przekaz z tych kilku kamer.
To jest fenomenalna sprawa.
0:22:35 Miejsce 1: manipulacja przy tekście o kolorze sukienki
Piotr: I teraz miejsce pierwsze. I teraz manipulacja. Stanisławska namąciła, ponieważ dopuściła się tutaj oszustwa.
Ola: Tak, na miejscu pierwszym dokładnie.
Piotr: Tak jest. No po prostu brawo. Brawo Ola, oklaski.
Gdzieś tu miałem oklaski, ale nie będę ich włączał. Mianowicie, jakiego koloru jest sukienka? Ja już zrobiłem spoiler, bo na początku była mowa o kolorze mojej koszulki.
Ola twierdzi, że jest jakaś zielona. Proszę cię, to jest żółty kolor.
Ola: To jest żółty?
Piotr: Od kiedy? Od początku, kiedy tą koszulkę mam. Dobrze, więc to jest właśnie ten temat.
Moi drodzy, pamiętacie może ten wybuch w 2015 roku ogólnoświatowej awantury o to, jakiego koloru było zdjęcie pewnej sukienki opublikowane na Twitterze.
Ola: To znaczy nie zdjęcie, tylko jakiego koloru ta sukienka na zdjęciu.
Piotr: No tak, ale tak naprawdę cała zabawa polegała na tym, że jedni widzieli ją jako niebiesko-czarną i inni jako biało-złotą.
Ola: A ja jako srebrno-złotą widziałam na ten przykład.
Piotr: Oryginalna na siłę. A bardzo wiele ludzi miało tak, że im się to przełączało. To znaczy na przykład patrzyli na sukienkę, potem szli sobie zrobić herbatkę, wracali i przełączało im się w głowie. I to było absolutnie niesamowite, jak gdzieś niedawno eksplorując ten temat trafiłem na stwierdzenie jednego z naukowców zajmujących się złudzeniami optycznymi, że ta sukienka, to wydarzenie tak naprawdę, ten fenomen był największym w historii tego typu eksperymentem. Oczywiście nie był to zaplanowany eksperyment, ale ilość danych jaką się udało zebrać wtedy jest tak ogromna, że naukowcy są pod wrażeniem.
I teraz mówię, dlaczego manipulacja?
Ola: A właśnie, bo chciałam powiedzieć, że mówiłeś o manipulacji, że ja się dopuściłam tutaj czegoś i jeszcze zostawisz słuchaczy z niepewnością. Wytłumaczę się. Chodzi o to, że w tym naszym zestawieniu 10 tekstów znalazły się dwa teksty o sukience.
Jeden autorstwa Piotrka, drugi mojego autorstwa. Niestety Piotrka był wyżej częściej czytany, ale mój, moim zdaniem, bardziej wyczerpuje ten temat. I teraz siedzieliśmy, czy my dwa razy mamy wymieniać teksty o sukience.
Więc włożyłam je do jednego punktu, a na samym dole naszego zestawienia uzupełniłam to zestawienie o jeszcze jeden artykuł. Czyli tak naprawdę mamy tutaj 11 najchętniej czytanych artykułów Crazy Nauki na 10-lecie bloga.
Piotr: A tu właśnie jeszcze tylko zdradzę, że zamieściliśmy wtedy w tym tekście, tym lepszym, tym moim, taką ankietę, jakiego koloru jest sukienka na zdjęciu. Słuchajcie, zagłosowało u nas na stronie ponad 70 tysięcy osób, a przecież wiadomo, że tylko jakiś niewielki procent tych, którzy wchodzą tu głosuje i wygrywa, albo nie powiem wam, zobaczcie sobie sami, który kolor, które zestawienie wygrywa.
Ola: W moim tekście znajdziecie informacje na temat różnych wersji wyjaśnień naukowych, które zostały przez naukowców właśnie przy tej okazji przytoczone.
0:25:51 Podsumowanie i zapowiedź kolejnego odcinka
Piotr: To prawda, jest tam dużo wartościowych rzeczy również, ale czytajcie mój tekst, jest znacznie lepszy. Słuchajcie, to tyle. Bardzo wam dziękujemy.
Przypominam jeszcze raz, w opisie podcastu znajdziecie te wszystkie linki, a na stronie Crazy Nauki w tej chwili w czerwcu 2022 roku znajdziecie również tekst zbierający to wszystko razem. I tak jak powiedzieliśmy, te teksty to nie są teksty ani najlepsze, ani najwspanialsze.
Ola: Ale nie są to najlepiej opracowane rzeczy w naszym życiu, ponieważ nad niektórymi tekstami pracowaliśmy i przez tydzień, a potem okazywało się, że nikt ich nie czyta.
Piotr: Sześć osób je przeczytało, albo nawet osiem.
Ola: Ale są takie teksty, które po prostu muszą powstać, jeżeli się człowiek zajmuje nauką, to musi o czymś napisać.
Piotr: Musi, bo się udusi. Słuchajcie, dziękujemy wam bardzo. Następny podcast, podobnie była teraz przerwa podcastowa wynikająca z naszego życia, ale wracamy.
Ola: Z urlopu, który mieliśmy.
Piotr: No dobra, mieliśmy urlop, tak. Urlop, kurczę, co ciekawego.
Ola: Pięć dni.
Piotr: No dobra, ale dziura się zrobiła większa. Wracamy, będą regularnie podcasty. Następny temat będzie sensacyjno-wybuchowy.
Nie wiem, czy możemy zdradzić, o czym będzie mowa. Możemy, jak ktoś słuchał do tego miejsca, niech ma nagrodę.
Ola: Otóż to, o próbach jądrowych będziemy mówić.
Piotr: Powiem tylko, że na przykład w Las Vegas organizowano imprezy. W czasie, kiedy na pustyni w pobliżu były robione próby jądrowe, to na tarasie siadali sobie ludzie z drinkami.
Wiadomo było, kiedy będzie ta próba, bo Amerykanie tego specjalnie nie ukrywali. I proszę bardzo, impreza atomowa, można było sobie przy drinku obserwować w oddali wybuch jądrowy. Wow.
I to jest właśnie zapowiedź następnej części podcastu. A my wam bardzo dziękujemy.
Ola: Ola Stanisławska, Piotrek Stanisławski. To był podcast Crazy Nauki.
Źródła
10. Czym są te dziwne rzeczy wciąż pływające mi przed oczami? – https://crazynauka.pl/czym-sa-dziwne-rzeczy-wciaz-plywajace-oczami/
11. Burza – jak prawidłowo obliczyć odległość od pioruna na podstawie czasu od błysku do grzmotu? – https://crazynauka.pl/burza-jak-prawidlowo-obliczyc-odleglosc-od-blysku-do-grzmotu/
12. Tak, Bill Gates powiedział, że szczepienia zmniejszą liczbę ludzi. O co mu chodziło? – https://crazynauka.pl/tak-bill-gates-powiedzial-ze-szczepienia-zmniejsza-liczbe-ludzi-o-co-mu-chodzilo/
13. 25 obrazków, które zmienią twoje spojrzenie na świat – https://www.crazynauka.pl/25-obrazkow-ktore-zmienia-twoje-spojrzenie-na-swiat/
14. Pień ogromnej sekwoi – symbol potęgi przyrody i podłości człowieka – https://crazynauka.pl/pien-ogromnej-sekwoi-symbol-potegi-przyrody-i-podlosci-czlowieka/
15. Rozwiązano tajemnicę zabójczej londyńskiej mgły z 1952 roku – https://crazynauka.pl/rozwiazano-tajemnice-zabojczej-londynskiej-mgly-z-1952-roku/
16. Komary i komarnice – https://crazynauka.pl/komary-i-komarnice/
17. Uwaga manipulacja! Film "FAŁSZYWA PANDEMIA – LEKARZE PRZERYWAJĄ ZMOWĘ MILCZENIA" kłamie – https://crazynauka.pl/uwaga-manipulacja-film-falszywa-pandemia-lekarze-przerywaja-zmowe-milczenia-klamie/
18. Można oglądać Ziemię na żywo z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej! – https://crazynauka.pl/mozna-ogladac-ziemie-zywo-miedzynarodowej-stacji-kosmicznej/
19. Jakiego koloru jest sukienka i buty? Oto naukowe wyjaśnienie – https://crazynauka.pl/jakiego-koloru-jest-sukienka-oto-naukowe-wyjasnienie/
20. Jakiego koloru jest sukienka? Naukowcy wyjaśniają internetowy problem – https://crazynauka.pl/jakiego-koloru-jest-sukienka-naukowcy-wyjasniaja-internetowy-problem/
